Rozmowa

Łukasz Krieger: Marzę o zdobyciu medalu w MŚ strażaków w tri

Start w Rumi był dla niego testem przed najbliższym celem, jakim są MŚ strażaków w triathlonie. Łukasz Krieger wyciągnął odpowiednie wnioski i szykuje się do kolejnego startu.

Jak wrażenia po starcie w Rumi?
MP w Rumi mają to do siebie, że zawsze są „napakowane mocnymi zawodnikami”. Są to zawody rangi mistrzowskiej. Więc rywalizacja jest na najwyższym poziomie. Pierwsza 20-tka,  to zawodnicy regularnie stający na podium w imprezach niższej rangi.

Czy przytrafiały się jakieś problemy na trasie?
Wbiegając do T1, skręciłem w zły rząd, tracąc kilka cennych sekund w poszukiwaniu mojego roweru. Na szczęście zorientowałem się dosyć szybko. W miarę sprawnie odszukałem moją maszynę. Poza tym wszystko poszło jak po sznurku, według założeń.

Jaki miałeś plan na ten wyścig?
Wiedziałem, że jestem znakomicie przygotowany na drugą część wyścigu. Głównym założeniem było równomierne rozłożenie sił na wszystkich trzech etapach. Przede wszystkim nie spalić się po pierwszym biegu, który przebiegłem z małą rezerwą, w tempie 3:26.

W jakim stopniu udało się go zrealizować?
Plan udało się zrealizować w 100 procentach. Przyzwoite bieganie, choć ze znaczną stratą do czołówki, nadrobiłem najszybszym przejazdem etapu kolarskiego. Jestem bardzo zadowolony z uzyskanego „Best Bike Split” – to dla mnie taka „wisienka na torcie”. 

Jakie wnioski wyciągnąłeś po tym starcie razem z trenerem?
Aby rywalizować z najlepszymi, powinienem poprawić pływanie i bieganie.  Wbiegłem na metę 10 sekund za trenerem, który jest zdecydowanie lepszym biegaczem ode mnie. Obaj jesteśmy zadowoleni ze startu. Staram się wykonywać plan treningowy najlepiej, jak potrafię. Metodyka treningu w Endure Team działa na mnie bardzo dobrze, co potwierdziłem brązowym medalem podczas debiutu w nowych barwach.

Kiedy planujesz kolejne starty?
Startuję w World Firefighters Games Lizbona 2022. To będzie mój pierwszy zagraniczny start. Kolejne zawody w Sierakowie, Charzykowy, Bydgoszcz, Cekcyn/ Kraśnik, Przechlewo, Malbork.

Jakie masz obecnie cele sportowe?
Cel jest jeden. Być coraz lepszą wersją siebie. Poprawiać się na tyle, na ile będzie to możliwe. Podczas głównych startów dać z siebie wszystko. Natomiast marzeniem na ten sezon byłoby zdobycie medalu na Mistrzostwach Świata Strażaków w triathlonie podczas wspomnianego wcześniej World Firefighters Games Lizbona 2022 za tydzień (dystans SPRINT).

Rozmawiał: Przemek Schenk
foto: materiały prywatne

 

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X