Rozmowa

Karolina Jahnz: Mistrzostwa świata w duathlonie celem na pierwszą część sezonu

Podczas Lotto Duathlon Energy Rumia była drugą amatorką. Karolina Jahnz szykuje się do walki w Czempiniu.

W Rumi wygrałaś kategorię wiekową oraz zajęła drugie miejsce OPEN wśród amatorek. Czy jesteś zadowolona z osiągniętego wyniku?
Tak, to był dobry wyścig i dobre przetarcie. Następny będzie Czempiń. Tam będzie zupełnie inne ściganie. Dystans będzie dłuższy.

W poprzedniej rozmowie przyznałaś, że pierwszymi zawodami w tym sezonie będą te w Czempiniu. Co zadecydowało o tym, że wystartowałaś w Rumi?
Przypadkowo wystartowałam w duathlonie w Pile, po którym zdecydowałam się na start w mistrzostwach świata. W związku z tym trenerka postanowiła, że muszę postartować w duathlonach.

Jak przebiegała rywalizacja z Twojej perspektywy?
Widziałam, że Magda trzyma się mnie na pierwszym biegu. Wiedziałam, że może mi odjechać na rowerze. Goniłam, ale uciekła. Niewielka była różnica między nami, ale na tak krótkim drugim biegu już nie mogłam jej dogonić.

Z perspektywy czasu, czego Ci zabrakło do wygrania OPEN?
Magda była po prostu mocniejsza. To nie mi zabrakło, tylko ona miała więcej.

Jak będzie wyglądać kilkanaście dni do startu w Czempinie?
Szczerze to nie wiem. Robię, co mi Małgorzata Otworowska rozpisze. Ja muszę zadbać o odżywianie i regenerację.

Z jakimi oczekiwaniami pojedziesz do Czempinia?
Nie wiem, jak się startuje w tak długim duathlonie. Wydaje mi się, że w mojej kategorii wiekowej nie mam zbyt wielu rywalek. Będę walczyć o jak najwyższe miejsce w klasyfikacji generalnej kobiet.

Czy start w Czempiniu będzie ostatnim testem przed mistrzostwami świata w duathlonie?
W sensie duathlonowym tak. W maju czekają mnie jeszcze dwa starty w triathlonie, zanim wyjadę do Rumuni.

Wspomniałaś też w naszej rozmowie, że przechodzisz w tym sezonie na dystans 1/2IM. Gdzie planujesz starty?
Wstępnie planowałam Challenge Gdańsk, ale muszę to przesunąć z powodu wyjazdu do Rumuni. Na pewno pojawię się na Mistrzostwach Polski w Poznaniu. Poza tym startem innych jeszcze nie planowałam.

Czego Ci życzyć na sezon 2022?
Braku kontuzji.

Rozmawiał: Przemek Schenk
foto: materiały prywatne

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X