Rozmowa

#TRIpytania do Karola Bogusa, dla którego to jest dopiero trzeci sezon w triathlonie

Karol Bogus dzięki mocnemu rowerowi zajął drugie miejsce w Czempiniu, w duathlonie na dystansie średnim.

Początek rywalizacji nie zwiastował, że będziesz walczyć o czołowe miejsca…
Ten słabszy pierwszy bieg był do przewidzenia. To samo było w zeszłym roku. Wtedy pierwszy etap kończyłem na 5-6 miejscu. Potem maksymalnie pojechałem rower i utrzymałem prowadzenie na biegu. W tym roku to wystarczyło na drugie miejsce, a Igor po prostu był za mocny.

Widziałeś, jak do Ciebie zbliżał się Tomek Spaleniak?
Na tej trasie widać na nawrotach jaki dystans dzieli poszczególnych zawodników. Widziałem, że cały czas utrzymuję wystarczającą przewagę. Dlatego trzymałem tylko tempo. Po rowerze miałem skurcze, więc później musiałem kontrolować, żeby dokończyć wyścig własnym tempem.

Jakie starty teraz Cię czekają?
To zależy od pracy, bo pracuję na etacie. Może uda się wystartować w Żyrardowie. Na pewno będzie Serock, czy mistrzostwa Polski na połówce w Poznaniu. Najprawdopodobniej wystartuję też w Gdyni i powalczę o slota do Finlandii i spróbuję powalczyć o mistrzostwo świata w kategorii M40.

Czyli ambitnie.
Tak, choć to jest dopiero mój trzeci sezon w triathlonie.

Marcin Dybuk

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X