Rozmowa

Rozbiegany Konferansjer wystartuje w tandemie z Alexem

Jest znany z żywiołowego prowadzenia zawodów z mikrofonem w ręku. Ostatnio też startuje jako zawodnik. Jakub Graczykowski zdradził, że w Bydgoszczy wystartuje w tandemie.

Podczas Enea Bydgoszcz Triathlon wystartujesz w tandemie z Alexem. Jak narodził się ten pomysł?
Zawsze staram się wspierać inicjatywy, w których możemy wywołać uśmiech na buzi dziecka.
Najpierw współpracowałem z Fundacją Mam Marzenie, gdzie dzięki wsparciu fantastycznych ludzi wybiegałem złoty rower w kształcie choppera dla Małego Marzyciela Marcelego. Kilka lat temu poznałem się z ekipą Fundacji FizjoTriTerapia. Zobaczyłem film z Borzygniewa z triathlonu Follow Your Dreams. Napisałem do nich, przedstawiłem się. Pochwaliłem za rzeczy, które organizują i zadeklarowałem dyspozycyjność na kolejnych imprezach. Zaprzyjaźniliśmy się, nazywam ich moją wrocławską rodziną. Czując te emocje, widząc uśmiechy i wzruszenia na buzi Dzieci i ich Rodziców, stwierdziłem, że chciałbym nie tylko prowadzić te imprezy, ale również wystartować w tandemie. Dzięki uprzejmości organizatorów Enea Bydgoszcz Triathlon, zaangażowaniu Fundacji oraz zaufaniu, jakim obdarzyli mnie Rodzice Alexa, możemy razem wystartować.

Przyznałeś też, że od jakiegoś czasu chciałeś spróbować startu w tandemie. Co stawało zazwyczaj na przeszkodzie, żeby zrealizować ten cel?
Tutaj odpowiedź ma dwa podpunkty. Po pierwsze, praktycznie, kiedy organizowana jest impreza, ja ją prowadzę. Od maja do października mam tylko jeden wolny weekend. Trudno znaleźć przestrzeń na własny start. Po drugie, pływanie to nadal moja najsłabsza dyscyplina, a tutaj dodatkowo biorę odpowiedzialność za drugą osobę. Ale w końcu się udało znaleźć przestrzeń. Już nie mogę się doczekać.

Jak wyglądają Wasze wspólne przygotowania do tego startu?
Nie mieliśmy niestety okazji razem trenować, ale ze względu na krótki dystans startu, wiem, że nie będzie to przeszkodą. Alex to doświadczony zawodnik. Więc z pewnością będę mógł liczyć na jego wsparcie i zagrzewanie do boju. Trenuję indywidualnie. Czuję się bardzo dobrze biegowo i rowerowo, a o dystans pływacki się nie martwię. Na każdej imprezie z udziałem dzieci z niepełnosprawnością, próbowałem, testowałem. Biegałem z wózkiem, czy jechałem na rowerze. Będzie dobrze!

Czy masz jakieś obawy przed tym startem?
Robię to dla przyjemności Alexa i swojej. Nie będziemy się ścigać, szczególnie, że nie mamy z kim, bo na tym dystansie będziemy jedynym tandemem. Wiem, że możemy liczyć na kibiców, na wsparcie publiczności. Już przed chwilą to mówiłem, ale wiem, że będzie super. Jedyna obawa, to zdążyć z przygotowaniem siebie na start kolejnego dystansu o godzinie 10:00!

Na czyje wsparcie i pomoc możecie liczyć przy tej inicjatywie?
Informacja w social mediach o naszym starcie spotkała się z bardzo miłym odzewem ze strony kibiców, triathlonistów. Piszą w komentarzach, dostaję wiadomości prywatne, że pojawią się rano na trasie zawodów i cieszą się, że tym razem to oni będą mogli mi przybić “piątkę mocy”. To wszystko jest bardzo miłe. I cały czas wprawia mnie w pewnego rodzaju onieśmielenie, że Rozbiegany Konferansjer ma tylu sympatyków. Serdecznie za to dziękuję! Doskonałym wsparciem mentalnym i technicznym jest również sztab trenerów z GVT BMC, zawsze znajdą czas, doradzą i zaproponują rozwiązanie.

Znany ze startów w tandemie z dziećmi z niepełnosprawnością jest Łukasz Malaczewski. Czy możesz liczyć na cenne wskazówki od niego?
To dzięki Beacie i Łukaszowi Malaczewskim oraz Annie i Michałowi Radwan, czyli osobom tworzącym FizjoTriTerapię staję na starcie w tandemie. To oni zaszczepili we mnie ten pomysł. Zdecydowanie mogę liczyć na ich wsparcie.

Jakie masz jeszcze plany startowe w tym sezonie?
Planów startowych raczej już nie mam. Zaliczyłem niedawno udany (wg mnie) start duathlonowy na gdańskim lotnisku, teraz Bydgoszcz. Planuję aktywne sportowo wakacje i czerpanie przyjemności jeszcze na innych płaszczyznach, nie tylko sportowych.

Rozmawiał: Przemek Schenk
foto: Rozbiegany Konferansjer – Jakub Graczykowski FB

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X