Poradnik

Open water z bojką – tego się trzymamy!

Nauka pływania i odpowiedniego zachowania w wodzie, poznanie własnego ciała oraz jego możliwości podczas treningów na pływalni to pierwszy stopień wtajemniczenia do wspaniałej przygody, jaką jest open water! 

Dla wielu basenowych pływaków wejście do mętnej, ciemnej i zimnej wody jeziora, rzeki, czy stawu stanowi nie lada wyzwanie. Trudno ich przekonywać i mówić o atrakcyjności pływania na wodach otwartych, kiedy słychać o tragicznych statystykach dotyczących utonięć. Trzeba stanowczo podkreślić, że te dane w zdecydowanej większości nie dotyczą pływaków, a osób, które korzystają z wody bez umiejętności oraz nieodpowiedzialnie.

Z basenu na open water

Prędzej, czy później w głowie każdego amatora pływania, początkującego triathlonisty, który uczęszcza na basen, pojawi się uporczywa myśl: „Trzeba spróbować sił na wodach otwartych!”. Zaraz po niej powinien powstać plan, który pomoże bezpiecznie wprowadzić tę myśl w życie. Wiedza i praktyka to doskonałe połączenie, dlatego warto poszukać inspirujących i wartościowych poradników dot. pływania open water, a także przygotowywać się w praktyce, doskonaląc technikę pływania, siłę i wytrzymałość. 

Idealnie, gdy zajęcia/treningi na pływalni prowadzi instruktor/trener posiadający doświadczenie w pływaniu na wodach otwartych. Dzięki temu z pierwszej ręki dowiemy się, jakie czyhają na nas zagrożenia i jak ich unikać. Jeżeli dodatkowo trener organizuje treningi open water, to jesteśmy prawdopodobnie w najlepszych rękach.

Bojka asekuracyjna to podstawa

Proces przygotowania do pływania na wodach otwartych wiąże się również z kompletowaniem odpowiedniego sprzętu, takiego jak:

  • okularki do pływania np. fotochromowymi soczewkami przyciemniającymi się w świetle słonecznym, które pomogą nam płynąć przy oślepiających promieniach słonecznych,
  • buty do wody, w których zbadamy dno w miejscu, gdzie będziemy wchodzić do jeziora, rzeki czy stawu,
  • strój do pływania oraz czepek – najlepiej jaskrawe, wyraziste w kolorze, aby inni użytkownicy wody widzieli nas z daleka. Oczywiście nie można zapomnieć o ręczniku – najlepiej cienkim, szybko schnącym.

I na koniec najważniejszy atrybut bezpiecznego pływania open water, czyli bojka asekuracyjna – najlepiej z suchą komorą! 

Bojka asekuracyjna do pływania to podstawa komfortowego, ale i bezpiecznego uprawiania open water. Pomarańczowa bojka, widoczna z daleka dla innych użytkowników akwenu to nieodzowny element wyposażenia każdego doświadczonego pływaka. W bojce z suchą komorą można schować dokumenty, odpowiednio zabezpieczony telefon, ręcznik czy ubrania na zmianę. Pływający w dzikich miejscach pasjonaci tego sportu mają również schowany w bojce koc termiczny (idealny w przypadku wychłodzenia), a nawet przytraczają do niej nóż, który w sytuacji ekstremalnej pomoże im wyplątać się np. z sieci zastawionych w wodzie przez kłusowników.

Pierwszy trening open water

Początek sezonu open water przypada z reguły na przełom maja i czerwca. W tych miesiącach woda nie należy do najcieplejszych, dlatego można się szybko zniechęcić do takiej formy aktywności. Jest jednak na to sposób – można wcześniej przygotować się do tego wyzwania, adaptując organizm do zimna poprzez morsowanie. Trening pływacki na basenie połączony z regularnym wchodzeniem do zimnej wody stanowi idealne połączenie dla pływaka open water. Oczywiście można również wybrać inną, przyjaźniejszą datę pierwszego treningu bądź… ciepłe wody podczas wakacyjnych wojaży za granicą. Trzeba jednak pamiętać, że w Polsce woda dla pływaka przyzwyczajonego do basenowych warunków z reguły jest chłodna. Poznanie reakcji organizmu na zimno pozwoli uniknąć wielu przykrych niespodzianek, np. podczas zawodów triathlonowych.

Trening w grupie pod nadzorem

Z całą stanowczością trzeba podkreślić, że treningi open water najlepiej organizować w grupie (minimum 2-osobowej) albo pod nadzorem obserwatora na brzegu, w łódce, kajaku, desce sup czy w innym sprzęcie pływającym. Pływanie w akwenach otwartych zawsze wiąże się z ryzykiem, które drastycznie wzrasta, gdy decydujemy się pływać samemu. Doświadczeni pływacy open water nie są lekkomyślni. Nie pływają bez bojki asekuracyjnej, która może uratować życie w sytuacji zagrożenia, np. wyczerpania, skurczu, omdlenia, uderzenia przez jakiś przedmiot albo innego użytkownika akwenu.
Należy pamiętać, że w wodzie może wydarzyć się wszystko, dlatego im lepiej będziemy zabezpieczeni, tym większa będzie nasza radość z uprawiania tego sportu. Większy będzie również spokój naszych przyjaciół w wodzie i rodzin, które czekają na nasz szczęśliwy powrót do domu.

Praktyka open water przed triathlonem

Pływanie z bojką to nawyk treningowy u wielu triathlonistów i triathlonistek. Pływanie w piance i z bojką asekuracyjną daje poczucie pewności, spokoju i bezpieczeństwa w wodzie. Trening „pralki”, czyli przepychania się i walki o pozycję podczas płynięcia, może skończyć się zachłyśnięciem, uderzeniem i w skrajnych przypadkach omdleniem. Podczas treningów tego typu z reguły nie ma asekuracji ratowników wodnych. Dlatego pełna ochrona osobista w postaci pianki oraz bojki jest niezbędna. Inaczej jest już podczas zawodów triathlonowych, gdzie nad bezpieczeństwem zawodników czuwa sztab wykwalifikowanych ratowników, którzy ratują z wody poszkodowanych zawodników.

Open water to styl życia!

Bezpieczne pływanie open water i odpowiedzialne obcowanie z wodą to styl życia, który promuje coraz więcej osób i organizacji. Światowy Dzień Zapobiegania Utonięciom (ustanowiony rezolucją ONZ w ubiegłym roku), Pływacki Patrol  (akcja polegająca na nauce pływania i obcowania z wodą, wymyślona i rozpropagowana przez zimowych pływaków, miłośników dzikiego pływania), zawody sportowe ratownictwa wodnego (popularyzujące umiejętności ratownicze), a także inne zawody, przeprawy, sztafety open water, zawody triathlonowe, których odbywa się w Polsce coraz więcej – wszystko to buduje kulturę bezpiecznego, odpowiedzialnego uprawiania sportu i aktywności fizycznej, jaką jest pływanie na wodach otwartych.

Podając dalej za ekipą „Zahartowanych”, czyli zimowych pływaków z Ełku: #PływamzBojkąNieUtonę! – i tego się trzymamy!

Materiał zawiera lokowanie produktu i powstał we współpracy z redakcją AQUA SPEED magazyn

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X