Rozmowa

Maciej Chmura: To jeszcze nie jest szczyt formy

Wystartuje jutro podczas Challenge Gdańsk. Dla Maćka Chmury to będzie sprawdzian przed mistrzostwami Czech na pełnym dystansie.

Maciej Chmura będzie rywalizował podczas LOTTO Challenge Gdańsk na dystansie średnim. Niedzielny start jest ostatnim poważnym treningiem przed pełnym dystansem, z którym się zmierzy za tydzień podczas mistrzostw Czech. Zawodnika “przyłapaliśmy” na kibicowaniu w sobotę koleżankom i kolegą z ekipy “Kaziki”. Podczas rozmowy przyznał, że nie jest w szczytowej formie, ale to nie oznacza, że tanio sprzeda skórę w niedzielę. Powiedział, że poważnie traktuje start i cieszy się na rywalizację z mocnymi zawodnikami z Polski i zagranicy.

Lista startujących jutro w tekście poniżej. Rozmowa z Maćkiem jeszcze niżej…

LOTTO Challenge Gdańsk. Kto z kim będzie się ścigał? Zapowiada się ciekawie

 

Startujesz w Lotto Challenge Gdańsk na dystansie średnim, a za tydzień na dwa razy dłuższym dystansie w Czechach. Skąd pomysł na taki harmonogram?
Mój kalendarz startów jest dość chwiejny. Nie mogę sobie pozwolić na zapisywanie się na zawody pół roku wcześniej. Miałem wstępny terminarz, ale muszę słuchać się własnego organizmu i czasami ze względu na zdrowie dokonywać korekt. 

Achilles ciągle doskwiera?
Tak, ale zmierza to już w dobrym kierunku. Jest pod kontrolą, ale nie mam 100 procentowej pewności. Był pomysł, aby wystartować w Challenge Roth, niestety termin zapisów mi nie sprzyjał. Tym samym przełożyłem start na zawody w Czechach – Moravia Man Triathlon. To są mistrzostwa Czech. Aktualnie przygotowuję się pod tę imprezę, choć nie mogę powiedzieć, że Gdańsk jest treningiem. To też jest wyścig, choć na bieganiu dam z siebie 90%, a nie 100%.

Sprawdzałeś listy startowe, kto startuje w Czechach?
Nie. Nie robię tego. Dla mnie będzie najważniejsze, aby dobrze się zaprezentować i przede wszystkim w zdrowiu dotrzeć do mety.

Jakbyś ocenił aktualny poziom przygotowań?
To jeszcze nie jest szczyt możliwości. Musieliśmy kombinować z treningiem, aby dojść do dobrej formy. Uważam, że jeszcze jest jedna cegiełka do dołożenia, aby pokazać pełną dyspozycję.

Czyli start w Czechach nie będzie najważniejszy w tym sezonie?
Będzie jednym z trzech najważniejszych.

W kierunku których zawodów patrzysz w drugiej połowie sezonu?
Poznań 1/2IM, Challenge Almere-Amsterdam i chyba kolejny raz pojawię się w Borównie.

Czego Ci życzyć na ten sezon?
Zdrowia i spokojnej głowy.

Rozmawiał: Marcin Dybuk
foto: materiały prywatne

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X