Rozmowa

Triathlon Lipiany – historyczne zawody

Triathlon Lipiany obok Kiekrzu i Susza jest jednym z najstarszych zawodów w Polsce. Niestety, w pewnym momencie impreza zniknęła z kalendarza. Jednak po 30 latach wróciła. W tym roku odbyła się czwarta edycja nowej odsłony Triathlonu Lipiany. O zawodach, początkach, powrocie oraz dalszych planach opowiada jeden z organizatorów Krzysztof Czarnota w rozmowie z TriathlonLife.pl.

Jak wyglądały początki triathlonu w Lipianach?

Triathlon w Lipianach to jest tak naprawdę historia triathlonu w Polsce. Tutaj rozegrany był drugi triathlon w Polsce. Trzy miesiące po Kiekrzu, a dokładniej 16 września 1984. W sumie rozegrano trzy imprezy triathlonowe w latach 1984-86. Dużą ciekawostką jest fakt, że po raz pierwszy z Lipian wystartował triathlon w Polsce na dystansie Ironman. To miało miejsce w 1986 roku. Wtedy był nazywany triathlonem klasycznym.

Jakie wówczas było zainteresowanie kibiców oraz zawodników tymi zawodami?

Jak na tamte czasy, to zainteresowanie było dość duże. Teraz ciężko powiedzieć, ilu było kibiców. Na pewno wydarzenie, jako w tamtych czasach zupełnie niespotykane wzbudziło dużą ciekawość wśród mieszkańców.

Ilu było zawodników na liście startowej?

Na liście startowej widniało 85 zawodników. Pierwszy triathlon ukończyło 61 z nich.

Jakie były powody zniknięcia Triathlonu Lipiany z kalendarza zawodów?

Nie wiemy dokładnie teraz, dlaczego zniknęły te zawody. Możemy tylko się domyślać, że tamten czas, czyli okres dużego kryzysu gospodarczego i politycznego, na pewno miał wpływ na zaprzestanie organizacji zawodów.

Co Ciebie skłoniło do reaktywacji tych zawodów?

Największym impulsem do reaktywacji tych zawodów była historia. Do tego cała infrastruktura gminy Lipiany idealnie nadawała się do przeprowadzenia zawodów triathlonowych.

Triathlon Lipiany

Zobacz też:

Enea Bydgoszcz Triathlon prężnie się rozwija


Dlaczego?

W mieście jest jezioro Wądół. Przy nim w odległości 80 metrów boisko, które idealnie nadaje się na strefę zmian. Do tego po wybudowaniu drogi ekspresowej S3 stara droga krajowa nr trzy została zakwalifikowana jako wojewódzka. Dlatego można było ją zamknąć bez problemu dla ruchu kołowego na czas trwania zawodów. To dawało piękną szeroką trasę kolarską. Także fakt, że w północno-zachodniej Polsce poza Triathlonem Szczecin nie było drugiej imprezy triathlonowej, to dawało przeczucie, że organizacja takiej imprezy  jest dobrym pomysłem. 

Kiedy dokładnie triathlon wrócił do Lipian?

Triathlon do Lipian wrócił 17 czerwca 2016 roku.

Jakie były problemy z organizacją tamtych zawodów?

Największym problemem był zapewne brak doświadczenia w organizacji takich zawodów. Dzięki grupie pasjonatów triathlonistów, którzy zaangażowali się w organizacje imprezy udało się je jednak przeprowadzić.

Czy trudno było namówić władze miasta do triathlonu na nowo?

Nie. Ówczesny Burmistrz Lipian Krzysztof Boguszewski bardzo nas wsparł w tym przedsięwzięciu.

Jakim zainteresowaniem cieszyły się tamte zawody?

Wówczas zawody ukończyło ponad dwustu zawodników.

W tym sezonie odbyła się kolejna edycja Triathlonu Lipiany. Jak ją oceniasz?

Myślę, że to były bardzo dobre zawody. Pogoda dopisała. Organizacyjnie też było dobrze. Emocje, atmosfera i klimat stały na najwyższym poziomie.

Triathlon Lipiany

Czytaj też:

Robert Gudowski: Inspiracją dla Karkonoszmana był Norseman


Która to była edycja?

W tym roku to była już czwarta edycja Triathlonu Lipiany w nowej odsłonie.

Czy obecne zainteresowanie zawodników oraz kibiców spełnia Twoje oczekiwania?

Oczywiście. Wystartowało ponad 300 zawodników, a triathlon w Lipianach wzbudza niezmiennie bardzo duże zainteresowanie wśród lokalnej społeczności. Na frekwencję kibiców też nie można narzekać.

Jakie są plusy organizowania imprez triathlonowych w takich miejscach jak Lipiany?

Moim zdaniem największym plusem jest kameralność imprezy. W przeciwieństwie do wielkich zawodów w dużych miastach, gdzie startuje często po kilka tysięcy osób, u nas zawodnik nie jest tylko numerem startowym. Tutaj jest czas na rozmowy oraz na zapoznanie się z innymi triathlonistami. To taka duża triathlonowa rodzina, która wspólnie spędza czas na wspólnej pasji.

A są jakieś minusy?

Na pewno minusem są możliwości pozyskania funduszy. Jednak nieduża i niebogata gmina nie ma takich możliwości finansowych jak na przykład średnie miasto powiatowe. Nie wspominam już o budżetach miast wojewódzkich.

Ile osób zazwyczaj pracuje przy organizacji tej imprezy?

Ściśle nad projektem pracujemy we dwóch z Andrzejem Biernackim w ciągu roku. Do tego wspierają nas mocno inni członkowie naszego stowarzyszenia, czyli Aga i Damian Babiccy i moja żona Małgosia. Natomiast w czasie bezpośrednich już przygotowań i podczas samych zawodów zaangażowanych jest około 100 osób. 

Ile wolontariuszy działa przy tych zawodach?

Zazwyczaj jest to około 70 osób. Tę grupę tworzy głównie młodzież z Zespołu Szkół w Lipianach, mieszkańcy miasta, a także przyjaciele naszego Stowarzyszenia.

Triathlon Lipiany

Przeczytaj też:

Maciej Hawrylak: W cztery lata osiągnąłem wszystko, co chciałem


Z jakimi problemami zmaga się organizator zawodów triathlonowych w Polsce na podstawie Triathlonu Lipiany?

Bez wątpienia największym naszym problemem są niewystarczające środki finansowe.  Chciałoby się jeszcze więcej zrobić dla zadowolenia i satysfakcji zawodników. Jednak niestety, nie możemy pozwolić sobie na wszystko.

Czy przed organizacją zawodów w Lipianach miałeś styczność z triathlonem?

Miałem. Pierwszy raz w zawodach triathlonowych wystartowałem w Suszu w 2012 roku. Od tamtego czasu regularnie startuję w triathlonie.

Jakimi sposobami jako organizator zawodów, namawiasz do udziału w zawodach oraz propagujesz triathlon?

Teraz największą siłą są media społecznościowe i ogólnie droga internetowa. Mimo to nie rezygnujemy z bardziej tradycyjnej formy reklamy jak banery, roll-upy, plakaty.

Jakie będą planowane atrakcje dla najmłodszych fanów i adeptów triathlonu?

W tym roku po okresie przerwy po raz drugi organizujemy triathlon dla dzieci i młodzieży. Dzieciaki w wieku 10-13 lat będą rywalizować na dystansie 100-4-1 a Młodzicy (14-15lat) na dystansie 400-8-2

Jaki jest termin zawodów oraz na jakich dystansach będą rywalizować zawodnicy?

Kolejna edycja zawodów odbędzie się 21 czerwca 2020 roku. Zawodnicy będą rywalizować indywidualnie oraz w sztafetach na dystansie sprinterskim i olimpijskim.

Triathlon Lipiany

Sprawdź także:

Na sukcesy PRO jeszcze musimy poczekać!


Jakie są plany na zwiększenie zainteresowania tą imprezą triathlonową?

Chcielibyśmy się przede wszystkim skupić na dobrej organizacji zawodów. Myślę, że nie ma lepszej reklamy, niż zadowoleni zawodnicy, którzy wracają do nas co roku. Potem oni często przywożą ze sobą kolegów oraz znajomych. Jesteśmy też po rozmowach z pewnym berlińskim start-upem zajmującym się tematyką motywacji w sporcie. Dlatego spodziewamy się zainteresowania imprezą naszych zachodnich sąsiadów, a szczególnie triathlonistów z Berlina i Brandenburgii.

Co jeszcze jest planowane na sezon 2020?

W nadchodzącym sezonie mamy nadzieję na kontynuację Nieoficjalnych Mistrzostw Sympatyków Klubu Niemaniemogę, które organizujemy już od trzech lat.

Możesz przybliżyć inicjatywę Niemaniemogę?

To jest akcja charytatywna na rzecz dzieci z Nidzickiego Funduszu Lokalnego. W nią jest zaangażowany Marcin Konieczny MKON i oczywiście sam Prezes Klubu Wojtek Suchowiecki.

Jakie miejsce w hierarchii imprez triathlonowych w Polsce zajmuje Triathlon Lipiany?

Ciężko jest mi to określić. Myślę, że Triathlon Lipiany jest już stałym punktem na triathlonowej mapie Polski. Choć jesteśmy stosunkowo niewielką imprezą. Jednak panująca kameralność i atmosfera na Triathlonie Lipiany, zapewnia nam pewną pozycję w kalendarzu imprez wielu zawodników w szczególności z północno-zachodniej Polski.

 

Rozmawiał: Przemysław Schenk
foto: Triathlon Lipiany, Piotr Krawczuk

 

Tagi
Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close