Wiadomości

Agnieszka Jerzyk szykuje się do pierwszego startu

Zmaga się jeszcze z kontuzją żeber, ale już wie gdzie rozpocznie sezon 2022. 

– Choć jeszcze na dobre nie wznowiłam treningów, ze względu na moje żebra, to już wiem, gdzie będzie mój pierwszy start sezonu. Zobaczymy się na duathlonie ChampionMan w Czempiniu. Do startu został dokładnie miesiąc. Więc postaram się go dobrze wykorzystać. Strasznie cieszę się, że w końcu będzie mi dane poczuć atmosferę tych kultowych zawodów w Czempiniu. Dziękuje organizatorom za osobiste wręczenie zaproszenia, było to bardzo miłe – zdradziła Agnieszka Jerzyk.

Złamane żebro i niedoszły obóz

Od jakiegoś czasu Agnieszka Jerzyk zmaga się z kontuzją żeber, która zakłóciła proces powrotu po porodzie utytułowanej zawodniczki do sportu. Przez tę sytuację nie mogła wyjechać na planowany obóz do Hiszpanii.

– Muszę przyznać, że ten rok nie rozpoczął się dla mnie jakoś szczęśliwie. Co oczywiście nie oznacza, że cały rok będzie jakiś pechowy. Przecież jestem optymistką i nie zamierzam tej cechy się wyzbywać tylko dlatego, że coś znowu przeszkadza mi w powrocie do formy. Czy też dlatego, że zamiast być teraz wraz z Kasią, moją mamą i całą ekipą trenującą na obozie w Hiszpanii. Przechodząc do meritum sprawy, jaką chcę się z Wami podzielić, to jakiś czas temu złamałam żebra. Dlatego teraz mam tyle czasu na spacerowanie z Kasią. Uprzedzając Wasze pytania, to już piszę, że przewróciłam się i nie było to na rowerze – informowała Agnieszka Jerzyk.

Plany startowe na sezon 2022 Agnieszki Jerzyk robią wrażenie np. próba wywalczenia slota na Hawaje, mistrzostwa Polski na 1/2IM w Poznaniu, czy czerwcowe Wojskowe Mistrzostwa Świata na dystansie olimpijskim (cała rozmowa z zawodniczką TUTAJ), ale na razie życzymy zawodniczce powrotu do zdrowia i rytmu treningowego.

Przemek Schenk
foto: Agnieszka Jerzyk FB

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X