Wiadomości

To jednak Marten van Riel rekordzistą świata Ironman 70.3

Marten van Riel zanotował niesamowity wyścig w Dubaju. Był najlepszym zawodnikiem pokonując m.in.: Kristiana Blummenfelta.

Marten van Riel w Dubaju pokonał trasę w czasie 3:26:06. Początkowo wydawało się, że było to o minutę wolniej od rekordu świata. Ironman jednak postanowił oficjalnie uznać ten czas za najszybszy czas na dystansie 70.3

Poprawiony rekord Blummenfelta

Nieoficjalny rekord świata był wcześniej w rękach mistrza olimpijskiego Kristiana Blummenfelta. Jednak trasa rowerowa wyścigu, podczas którego ustanowił rekord – Ironman 70.3 Bahrain 2019 – była o kilka kilometrów za krótka.

W Dubaju wokół rekordu doszło do niezłego zamieszania. Przez chwilę, po wyścigu Van Riel myślał, że pobił rekord. A to za sprawą spikerów, którzy krzyczeli, że został ustanowiony nowy rekord świata. Van Riel poszedł ich śladem. Później okazało się, że trochę zabrakło do poprawienia czasu Blummenfelta z Bahrajnu. 

Niektórzy triathloniści, m.in. Vincent Luis (FRA) żartował na ten temat w mediach społecznościowych, twierdząc, że Van Riel powinien przed następnym wyścigiem sprawdzić Wikipedię. Ostatecznie jednak Ironman potwierdził rekord Van Riela i to jego czas 3:26:06 jest uznawany za rekord świata na dystansie popularnej “połówki”.

Idealny start Belga

Już od początku wyścigu Marten van Riel znajdował się w czołówce stawki. Wyszedł pierwszy z wody, a na rowerze jechał razem z Danielem Baekkegardem w odstępie jednej sekundy. Moc pokazał na ostatnim etapie wyścigu.

Udało mu się urwać Duńczyka i sukcesywnie powiększać przewagę nad rywalem. Ostatecznie wbiegł na metę, wyprzedzając Daniela Baekkegarda o 1:47. W zawodach startował też Łukasz Kalaszczyński. Zameldował się na mecie z wynikiem 4:09:32, co dało mu 18 pozycję w rywalizacji mężczyzn PRO.

Przemek Schenk
źródło: tri-today
foto: Marten van Riel Instagram

 

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X