Wiadomości

MKON: Rusz cztery litery… w święta. No weź…

– Zanim odejdziemy od stołu, wskoczymy w dres i buty sportowe warto jeszcze namówić kogoś z najbliższych do tego samego – mówi Marcin Konieczny, czyli MKON. – I jak już to zrobimy idziemy pobiegać, po truchtać, a nawet pochodzić z kijami. Liczy się każdy kilometr.

 

 

I to nie tylko dla naszego zdrowia, ale także dla dzieciaków z Nidzickiego Funduszu Lokalnego. Każdy kilometr to 10 groszy wpłacone przez firmę BEKO na konto NFL.

– Pierwszy warunek, aby kasa zasiliła konto dzieciaków, to to żebyśmy ruszyli się od stołu i pobiegali – dodaje MKON. – Drugi taki, że musi być nas dużo, bo tych kilometrów musimy wybiegać w dwa świąteczne dni – 25 i 26 grudnia 2018 roku –  50 000. Tylko wtedy firma wpłaci na konto 5 tysięcy złotych.

Przed rokiem podobna akcja zakończyła się sukcesem. Jednak w 2017 roku kilometrów do „uzbierania” było zaledwie 16 000. Rok później poprzeczka poszybowała w górę.

– Już nie raz ludzie aktywni pokazywali, że nie takie granice pękały – przekonuje Marcin Konieczny. – Potrzebna jest mobilizacja, ale w tym Polacy są akurat mocni. Wyjdź sam pobiegać, zaproś najbliższych, znajomych i zrób to.

A jak już będzie pobiegane należy wynik zapisać na stronie TUTAJ.  Tam wszystko na bieżąco będzie podliczane i każdy będzie widział ile brakuje kilometrów. Napisałem brakuje? Przepraszam. Raczej powinienem napisać, w którym momencie pęknie 50 000 kilometrów.

Krótką rzec mówiąc. Wielka biegowa mobilizacja na święta, 25 i 26 grudnia potrzebna. Bo jednak musimy ponad 14 razy w koło obiec Polskę. To znaczy gdybyśmy chcieli biec po granicy, a ta ma 3511 kilometrów. I dla uświadomienia co mamy do zrobienia jedno matematyczne równanie:

50 000 : 2 (dwa dni świąt 25 i 26 grudnia) = 25 000 kilometrów dziennie

25 000 : 10 km wybieganych przez jedną osobą = 2500 osób dzienni

2500 osób to dużo, ale nie tak dużo, żeby się nie udało 🙂

Tak więc do dzieła. Więcej szczegółów na temat akcji na facebookowym profilu MKON-a lub  na wydarzeniu

I na koniec jeszcze jedna cenna informacja. Nidzicki Fundusz Lokalny to fundacja założona 18 lat temu między innymi przez Marcina i jego żonę, Ewę Rokicką. W tym czasie na NFL zebrano podczas różnych akcji, a fundacja rozdała na stypendia dla dzieci i młodzieży 2 miliony złotych. Tylko w ubiegłym roku z akcji MKON-a było tego 51 532,93 zeta, co dokumentuje poniższe zdjęcie 🙂

 

 

Marcin Dybuk

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X