Wiadomości

Frankfurt Maraton. Konieczny łamie 2:30 h. Brawo!!!

Tym razem to zrobił! Marcin Konieczny we Frankfurcie złamał 2:30 godziny w maratonie. Gratulujemy!

Nie chciał z nami rozmawiać przez startem. Umówiliśmy się na rozmowę w poniedziałek. Już po starcie. Jak emocje opadną. Ale pewnie jutro jeszcze do końca nie opadną. Zrobił to za piątym razem. Marcin Konieczny spełnił cel, sportowe marzenie i podczas Frankfurt Maraton uzyskał czas 2:29:24 i poprawił rekord życiowy o 40 sekund z maratonu w Londynie. Przede wszystkim jedna złamał magiczne dla niego 2:30 h. Brawo Marcin.

Koniecznego drugi start we Frankfurcie

MKON we Frankfurcie startował po raz drugi. Przed rokiem jego wynik to 2:34:40. To były wtedy jego pierwsze zawody za granicą i bardzo mu się spodobały. Jak sam powiedział mógł wybierać, w której grupie chce biec. Pół roku po zawodach w Niemczech postanowił zmierzyć się po raz kolejny raz z dystansem maratońskim i spróbować złamać 2:30h. Do sukcesu zabrakło pięciu sekund. W 2019 roku postanowił, że skupi się tylko na bieganiu. Rower i pływanie musiały poczekać.

Przeczytaj także co działo się w Londynie

MKON z Londynu: Może za dużo się chowałem


– Rok 2019 postanowiłem w całości poświęcić na bieganie – stwierdził wtedy MKON. –  Nie dlatego, że nie ciągnie mnie do roweru i na basen. Przede wszystkim dlatego, że mam wrażenie, że wynik z Londynu da się lekko podszlifować. Co tam gadam lekko. Mocno. Chcę zejść grubo poniżej 2:30. Jest to w moim zasięgu, a czuję że silnik dość mocno rozpędzony. Do końca maja się roztrenowuję (właściwie bez biegania), a od czerwca rozpoczynamy okres treningowy do jesiennego maratonu. Na dzień dzisiejszy jest to Frankfurt, ale może wykombinuję coś innego. W każdym razie sierpień i wrzesień to intensywne przygotowania do wrześniowych półmaratonów, gdzie celem będzie życiówka, a może i nawet zakręcenie się wokół 1h10’. Po drodze chciałbym też powalczyć o złamanie 33’ na 10km. Wiem, że te cyferki nie na wszystkich będą sprawiały wrażenie. Dla mnie jednak zejście ze sceny biegowej (wiem, że wiek za chwilę wyłączy prąd), ma być połączone z maksymalnym wyciśnięciem tej wytrzymałościowej cytryny. Po prostu czuję, że jeszcze trochę z siebie mogę dać, a 2h28; 1h10 i sub 33 to naprawdę dla mnie dobre wyniki.

MKON drugi w kategorii wiekowej

Efekt poznaliśmy. Marcin Konieczny we Frankfurcie ustanowił życiówkę 2:29:24 i złamał magiczną dla niego barierę. Jego średnie tempo na kilometr to 3:33. Rewelacyjny bieg, który dał mu także drugie miejsce w kategorii wiekowej.

Dawid Majakowski
foto Marcin Dybuk

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X