Wiadomości

Pożegnanie niezwykłej kobiety, Gosi Kąckiej

Jakub Czaja od dwóch lat trenował Gosię Kącką. Mało kto jednak wie, że ze współpracy z nią czerpał także dużo jako trener. Wzajemnie się nakręcali i dzielili wiedzą, z której korzystali także inni.

– Poznaliśmy się siedem lat temu na stadionie w Zakopanem – mówi Jakub Czaja, trener Małgosi Kąckiej. – Przyjechałem z grupą na obóz, a ona miała trening biegowy. Zwróciłem jej uwagę na jakiś błąd techniczny. Podziękowała i wróciła do zajęć, a ja do swoich.

Tak wyglądał pierwszy kontakt Małgorzaty i Jakuba. Mijały lata. Jej przestało wystarczać bieganie. Zainteresowała się triathlonem. Łączył on dyscypliny, które lubiła: pływanie, jazdę na rowerze i bieganie. Niedługo później przypomniała sobie o spotkaniu w Zakopanem. Zadzwoniła do Jakuba i zapytała czy nie pomógłby jej rozwijać się w triathlonie.

Co weekend wracała w góry

– To było dwa lata temu – dodaje Czaja. – Ten rok miał być trzecim sezonem współpracy.

Niestety, 13 lutego 2021 roku czas dla nich się zatrzymał. Małgorzata oprócz triathlonu uwielbiała także skialpinizm. Na co dzień mieszkała w Krakowie, ale co weekend wracała w góry z których pochodziła i które kochała. Wspinała się, aby następnie z nich zjechać. Tak samo miało być w sobotę w Tatrach, w które wybrała się w przyjaciółmi. Niestety, zabłądzili we mgle i zjechali na słowacką stronę gór, gdzie porwała ich lawina. Dwoje z nich, triathlonistów Gosia i Krzysztof Ślęzak, nie przeżyli.

Z uśmiechem na twarzy

– Żyła z pasją. Niestety, jedna z tych pasji nam ją odebrała – mówi smutny Czaja. – Trudno mi się z tym pogodzić. Była niesamowitą osobą, która cieszyła się życiem. Każdą jego chwilą. Uwielbiała spotkania i współpracę z ludźmi. Cieszyła, że może chodzić do Piotra (Piotra Hydzika – dop. red.) na treningi pływackie. Nie tylko trenować, ale także rozmawiać. Każde takie spotkanie wywoływało uśmiech na jej twarzy.

O rozmowach z Gosią, które niekiedy zastępowały treningi, Piotr opowiada TriathlonLife.pl TUTAJ.

Uwielbiała triathlon składający się z trzech dyscyplin, która każda z osobna sprawiała jej wiele radości. Uwielbiała góry. Jazdę na nartach, skialpinizm. Kochała wolność, której potrzebowała.

Na zdjęciu Maria Hajnos, Gosia Kącka i Jakub Czaja.

– Nie raz kiedy rozmawialiśmy o treningach słyszałem od Gosi, żebym pamiętał, że nie jest tylko sportowcem, ale także człowiekiem – dodaje Czaja. – To było dla niej bardzo ważne. Była super sportowcem. Osiągała dobre wyniki w age grouper. Chyba tylko raz nie stanęła na podium w zawodach triathlonowych. Ale nie zapominała o tym, że życie nie ogranicza się tylko do triathlonu, kręcenia godzinami na trenażerze. Treningi jej tak układałem, aby w weekend mogła pojechać w góry.

Zapoczątkowała inne myślenie

Jest jeszcze coś, o czym mało kto wie.

– Zapoczątkowała w mojej pracy inne patrzenie na kobiety – wyjaśnia Jakub. – Usłyszałem od niej kiedyś zdanie, które wywarło na mnie duże wrażenie.

Powiedziała, że kobiety nie są małymi mężczyznami.

Dużo o tym myślała. Podsyłała mi artykuły. Rozmawialiśmy. Zacząłem układając treningi pamiętać o tym, na co zwracała uwagę Gosia. O menstruacji, diecie i obciążeniach dopasowanych do tego okresu. Bardzo mało się o tym mówi, myśli nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Gosia była tą osobą, która dbała o to i zwracała uwagę na to mnie jako trenerowi. Muszę przyznać, że to dzięki niej pracując z kobietami zacząłem brać to pod uwagę. Cieszę się, że podczas tych dwóch lat współpracy zaufała mi na tyle, aby podzielić się tym i zmienić moje podejście do treningu pań. Ostatnio prowadząc wykład dla kadry Polski mówiłem o tym, na co zwracała mi uwagę Gosia. Trudno mi się pogodzić z tym, że już nie będę mógł z nią o porozmawiać.

Dzisiaj, 20 lutego 2021 roku odbędą się uroczystości pogrzebowe w Zakopanem. O godzinie 14 rodzina i przyjaciele na cmentarzu parafialnym wyruszą w ostatnią drogę z niezwykłą kobietą, jaką była Małgorzata Kącka.

Marcin Dybuk
foto FB/Małgorzata Kącka

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button
X