Wiadomości

Co za czas Sowińskiego w Ironman 70.3 w Bahrajnie

– Jadę do Bahrajnu zrobić show – powiedział TriathlonLife.pl Miłosz Sowiński, tuż przed odlotem. – Chcę złamać 3:50h.

Sowiński już w połowie listopada potwierdził, że jest w świetnej formie. W Chinach „wykręcił” wynik 3:51:05. Po zawodach w Azji długo dochodził do siebie. Regeneracja zajęła mu dziesięć dni. Dłużej niż planował, ale w ostatni weekend czuł się już dobrze. Przed startem w Bahrajnie był także na krótkim obozie na Grand Canarii, gdzie potrenował wspólnie z Robertem Karasiem.

– Czuje się dobrze – powiedział Sowiński na lotnisku w Warszawie. – Nie mogę doczekać się tego startu. Forma w tym roku przyszła późno i jestem głodny rywalizacji na najwyższym poziomie. Szkoda, że to już ostatnie zawody.

Miłosz Sowiński z wody wyszedł po 21:51 minutach. Średni czas pływania na sto metrów 1:09. W tym momencie był 9. Na rowerze awansował o dwie pozycje. Średnia prędkość to 44.59 km/h, a czas pokonania 90 kilometrów zaledwie 2:01:07. Na bieganiu, tak jak w Chinach stracił dwie pozycje. Tam po rowerze był pierwszy i spadł na trzecie miejsce. W Bahrajnie przebiegnięcie półmaratonu zajęło mu 1:18:33  i ostatecznie świetne dziewiąte miejsce.

– Jest zmęczony, zadowolony i z niedosytem – powiedział TriathlonLife.pl Marcin Sowińsi, ojciec Miłosza. – Trasa była szybka i domierzona. Dobre warunki do bicia rekordów.

 

A pudło tego dnia należało do Norwegów, którzy zajęli trzy pierwsze miejsca. I każdy znich pobił rekord świata na dystansie popularnej połówki. Warto także podkreślić wynik wśród kobiet. Zwyciężczyni Holly Lawrence złamała 4 godziny. I zarówno wśród Panów jak i Pań walka o pierwsze miejsce trwała niemal do ostatnich metrów.

Wyniki mężczyzn:

  1. Kristian Blummenfelt NOR 3:29:04
  2. Gustav Iden NOR 3:29:25
  3. Casper Stornes NOR 3:33:31

Wyniki kobiet:

  1. Holly Lawrence GBR 3:59:20
  2. Sarah Lewis GBR 4:00:13
  3. Ellie Salthouse AUS 4:06:26

 

Czytaj także:

Wyniki Polaków w Ironman 70.3 Bahrajn i pierwsze wrażenia po starcie Sowińskiego

Miłosz Sowiński: Do zwycięstwa w Chinach zabrakło żeli

 

Marcin Dybuk
Foto Marcin Sowiński

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz również

Close
Back to top button
Close