Wiadomości

Niezwykła akcja Roberta Karasia LICYTACJA

O co chodzi? Dziewczynka Nina urodziła się jako wcześniak w 23 tygodniu ciąży. Ważyła 550 gramów. Obecnie ma 10 lat.

– Pomimo wielkich kłopotów ze zdrowiem jest bardzo pracowita. Codziennie ćwiczy całe ciało – twierdzi Robert Karaś. – Przechodzi rehabilitacje ruchową wzroku, słuchu oraz terapie wspomagającą naukę przełykania.
 

Zobacz też:

Robert Karaś mistrzem i rekordzistą świata w podwójnym Ironmanie

Nina chodzącym cudem

To jest cud, że w ogóle żyje tak długo. W Polsce lekarze nie znają przypadku skrajnego wcześniaka urodzonego w 23 tygodniu ciąży, który żyje tak długo, jak Nina. Rodzice mogli ją zabrać pierwszy raz ze szpitala dopiero wtedy, kiedy dziewczyna miała niespełna rok. Ma wiele problemów ze zdrowiem. Ma bardzo chore oczy. Pomimo wielu lat rehabilitacji, nadal nie może przełykać samodzielnie. Nina jest karmiona sondą, a ślina musi być odsysana mechanicznie. Cierpi też na niedosłuch. Choć nie poddaje się i ćwiczy słuch od sześciu lat. Jest opóźniona ruchowo oraz intelektualnie. Pierwsze kroki postawiła w wieku 6 lat. Nie mówi, a jedynie wydobywa pojedyncze dźwięki. Pomimo usilnych starań rodziców, coraz częściej brakuje im funduszy na szereg zabiegów, rehabilitacji, operacji, tlenu, sprzętu medycznego. Dlatego z pomocą przyszedł Robert Karaś.


 

Licytacja trwa!

Triathlonista postanowił wystawić na licytację strój startowy (na zdjęciu poniżej) z wyścigu podczas  Mistrzostw Świata Double Ironman 2019 na Litwie. Zbiórka pieniędzy jest przeznaczona na rehabilitacje ruchową Niny. Licytacja potrwa do niedzieli 29.09.2019 do godziny 20. Odbywa się tylko i wyłącznie pod tym postem na oficjalny profilu Roberta Karasia na Facebooku.

To nie pierwsza akcja charytatywna Karasia

Już w zeszłym roku Robert Karaś przekazał medal (na zdjęciu poniżej) z mistrzostw świata potrójnego dystansu Ironmana na licytację. Wówczas pieniądze były przekazane na operacje nóżek dwuletniej Zosi, które łamały się jak zapałki. Licytacja zakończyła się sukcesem. Uzbierano w ten sposób 3100 złotych i przekazano dziewczynce. To był promil potrzebnych pieniędzy, ale dzieęki dużemu zaangażowaniu środowiska triathlonowgo, a szczególnie Wojciecah Suchowieckiego udało się zebrać kilkaset tysięcy złotych i przeprowadzić operację w Stanach Zjednoczonych. Operacja zakończyła się sukcesem. Obecnie dziewczyna chodzi do przedszkola.


 

Przemysław Schenk
foto: Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą, materiały prywatne Team Karaś, Marcin Dybuk

 

Czytaj także:

Skąd wziął się Robert Karaś?

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X