Poradnik

Obóz sportowy. Kaprys czy inwestycja?

Przed nami decyzja czy i na jaki obóz triathlonowy pojechać. TriathlonLife.pl podpowiada na co zwrócić uwagę, aby wyjazd był przydatny, a nie okazał się obozem pracy z którego wrócimy zmęczeni i zdołowani.

OPIEKA TRENERSKA
Obóz służy przede wszystkim wykonaniu najlepszego, czyli odpowiedniego, treningu (zbyt małe, jak i zbyt duże obciążenia nie prowadzą do najlepszych efektów). A o to zadbać musi trener. Bo niezależnie od miejsca, czasu trwania, warunków, czy pozostałych uczestników, bez odpowiedniej opieki trudno oczekiwać dobrych efektów z odbycia obozu. Lepiej znać kompetencje osób, które będą odpowiadały za program obozu. A to przede wszystkim oznacza: jak plan treningowy będzie dopasowany do możliwości i celów danego zawodnika, na ile będzie zwracana uwaga na indywidualnego zawodnika, czy będzie zapewniona dbałość o jakość treningu (wykonanie metodyczne, organizacja, czynniki okołotreningowe), jakie treści będą przekazane, czy będzie jakaś wartość oprócz samej realizacji treningów.

 

CZAS TRWANIA
Długość trwania nie jest tak istotna, jeśli chcemy zebrać doświadczenie. Przez 4-5 dni można bardzo zweryfikować trening i wiele się dowiedzieć. Ile zyskamy tych wartości to zależy od trenera i grupy uczestników oraz własnego zaangażowania. Z pewnością efektywny obóz nie musi być długi. A przy tym sam trening również może być owocny. Parę intensywnych dni jest znakomitym bodźcem dla organizmu. To nie oznacza, że krótkie obozy są najlepsze. Na dłuższych rośnie znaczenie samego treningu. Można wykonać większe obciążenia, bo są lepsze warunki do trenowania, więcej odpoczynku. Moim zdaniem, optymalny czas na tego rodzaju obóz dla zawodnika amatora to 10 dni. 2 tygodnie to już zdecydowanie górny zakres czasu trwania.

WARUNKI
Najważniejsze to gdzie i w jakich okolicznościach będziemy trenować. Klimat, trasy biegowe, kolarskie (nawierzchnia, ukształtowanie, różnorodność), pływalnie. Wiąże się z tym logistyka, np. w jaki sposób będziemy przemieszczać się na treningi pływackie. Ale równie ważne jest to, w jaki sposób będziemy spędzać pozostały czas. A w trakcie obozu pomiędzy sesjami powinien być zapewniony dla zawodnika odpoczynek. Na to wpływ ma np. czy mieszkamy w hostelu w pokoju wieloosobowym czy w hotelowej „dwójce”. Kwestia odżywiania jest względna. Przy serwowanym wyżywieniu hotelowym mamy ogromną wygodę, jednak uzależnieni jesteśmy od tego co poda obsługa. Przy własnym wyżywieniu możemy całkowicie dostosować menu do siebie, zadbać o jakość, ale wtedy trzeba uwzględnić potrzebne zakupy i przygotowywanie posiłków.

 

PODCZAS EFEKTYWNEGO OBOZU:

  • będziesz trenował odpowiednio na swoje możliwości i w odniesieniu do okresu przygotowań oraz celów (obóz sportowy to nie obóz pracy, podejście na zasadzie „im więcej treningu tym lepiej” jest zgubne),
  • będziesz miał doskonałe warunki do wysokiej jakości treningu,
  • będziesz miał komfort odpoczynku biernego pomiędzy sesjami,
  • zweryfikujesz swój trening i podejście do niego,
  • zyskasz wiedzę i doświadczenie dotyczące wielu kwestii związanych z treningiem,
  • spędzisz miły czas w grupie osób o wspólnej pasji,
  • odpoczniesz psychicznie mimo wysiłku fizycznego,
  • w ciepłym miejscu (zwłaszcza w okresie polskiej zimy) klimat wpłynie na Ciebie bardzo pozytywnie, dzięki czemu zyskasz ogromną dawkę pozytywnej energii dla ciała i umysłu.

ODPOWIEDNI WYBÓR
Na obozach sportowych życie toczy się zupełnie innym rytmem. Według mojego podejścia to nie tylko praca treningowa. To doskonała okazja do nauki i zbierania doświadczenia. A wiele jest do zweryfikowania, poznania. Od spraw związanych z przygotowaniem sprzętu, poprzez odpowiednią technikę, na sposobie odżywiania i odpoczywania kończąc. To najważniejsza z zalet uczestniczenia w obozach, ale jest ich więcej. Trenujemy i żyjemy w grupie. Daje to codziennie dodatkową motywacje, ale i okazje do przekraczania własnych ograniczeń. Oprócz tego nieodłącznym elementem powinien być komfort treningu jaki posiada zawodnik zawodowy. Taka inwestycja może się w dużym stopniu zwrócić w postaci lepszych wyników na zawodach. Pod warunkiem, że obóz rozwinie zawodnika, a nie zamęczy go 3 krotnie większym obciążeniem treningowym niż na co dzień.
 

Tomasz Spaleniak

O Autorze: Triathlon zaczął trenować w 2009 roku. Zdobywał doświadczenie trenując z pełnym zaangażowaniem. Często z czołowymi polskimi zawodnikami i pod okiem wybitnych trenerów. Specjalizuje się na dystansie 1/2IM (4h01’39”). Ukończył zawody Ironman (8h52’48”) oraz 3 biegie maratońskie (2h32’50”).

Od kilku lat pomaga innym jako osobisty trener. Każdy z podopiecznych sukcesywnie robi postępy czerpiąc pasje ze sportu. Sam wciąż rozwija się jako zawodnik i trener. Doświadczenie i wiedzę, zdobytą niekiedy na własnych błędach, poszerzył o kurs trenerski Trisutto. Nauka od najbardziej utytułowanych trenerów w triathlonie była bardzo cenna. Szkolenie nie tylko pogłębiło jego kompetencje jako coacha, ale również było dodatkową inspiracją do dalszego rozwoju i pracy z zawodnikiem. Ukończył kurs instruktora triathlonu oraz dietetyki sportowej.

 

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button
X