Wiadomości

Zagraniczne starty Polaków w weekend

Challenge Lizbona Triathlon

Na starcie w Portugalii 18 maja staną reprezentanci Polski. Na dystansie olimpijskim wystartują Maksymilian Świderski oraz Michał Dąbrowski. Zaś na średnim Kacper Adam (na zdjęciu głównym), Jacek Tyczyński i Sergiusz Sobczyk.

Zawodnicy startujący na średnim dystansie będą część pływacką rozgrywać na Rossio dos Olivais. Obok słynnego oceanarium w Lizbonie, na spokojnych wodach. Następnie trasa rowerowa przebiegać będzie przez zamkniętą autostradę IC20 z rzeką Tag w tle. Zawodnicy będą mieli do pokonania cztery okrążenia po 22,5 kilometra. Na koniec cztery okrążenia biegowe po nabrzeżu. Każde liczy 5,2 kilometra. Zawodnicy z dystansu olimpijskiego tradycyjnie będą mieli do pokonania połowę tego  co zawodnicy z połówki.
 

2019 Ixtapa CAMTRI Sprint Triathlon American Cup

Podczas 35 edycji tej imprezy, w sobotę wystąpi 52 zawodników w elicie. Wśród nich jest reprezentant Polski Dan McIntosh.

W lutym przed startem w Hawanie, Polak miał wypadek na rowerze. Doznał urazu ręki. Założono mu sześć szwów. Po kilku tygodniach przerwy wrócił do treningów pływackich. Pomimo tego, ostatnie starty zalicza do udanych. Zajął drugie miejsce w Nepalu oraz 11 w Stanach Zjednoczonych.

–  Przed startem w Ixtapa, samopoczucie i sprawność fizyczna są dobre – powiedział TriathlonLife.pl Dan. – Cieszę się, że po raz pierwszy od kilku miesięcy wykonałem plan treningowy. W ostatnim tygodniu mój trener Rafał Medak mógł wreszcie rozpisać mi solidny trening pływacki. Do pełnej sprawności ramienia i odzyskania formy pływackiej jeszcze daleko. Pewnie trzeba będzie gonić. Jednak jestem pozytywnie nastawiony do startu.
 

Challenge Heilbronn

W Niemczech, podczas niedzielnego startu  zobaczymy dwóch reprezentantów Polski: Dominika Piotrowskiego oraz Kaspra Tochowicza. Wystąpią na średnim dystansie. Będą mieli do pokonania: 1,9km pływania, 84,1 km jazdy rowerem oraz 21 kilometrów biegu.

–   Ostatni start  i wygrana w Czempiniu na pewno napawa optymizmem – zdradził nam Kasper Tochowicz. – Czuję się dobrze przygotowany. Zrealizowałem cały plan. Jestem dobrej myśli, o to co się wydarzy w niedzielę. Z drugiej strony czuję respekt przed dystansem oraz warunkami, jakie będą panować w niedzielę. Obecnie temperatura wody wynosi około 14 stopni. Nie zapowiada się, aby miała się ocieplić. Dodatkowo trasa rowerowa jest pagórkowata i na 84km jest ponad 1000m przewyższenia. Oczekiwań wobec czasu całościowego nie mam. Wiem, że trasa nie jest szybka. Nie poprawię rekordu życiowego. Liczę na pojechanie roweru w granicach 290-300W NP i na porządny bieg poniżej 1h20. Co z tego wyjdzie to się okaże w niedzielę. Chciałbym zająć wysokie miejsce wśród amatorów i zdobyć slot na Mistrzostwa Świata serii Challange do Samorin na przyszły rok.
 

Ironman 70.3 Barcelona

Natomiast na liście startowej w kategorii PRO znajduje się Ewa Komander. Podczas niedzielnego wyścigu zawalczy z osiemnastoma rywalkami.

Przemysław Schenk
foto materiały prywatne i Marcin Dybuk

 

 

 

 

 

 

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X