Wiadomości

WTPS Montreal. Startowały Polki. Pęknięta kierownica Dzieciątkowskiej

W rywalizacji paratriathlonistek w jednej z kategorii brały udział reprezentantki Polski: Monika Belczewska i Marta Dzieciątkowska. Jedna z nich dotarła do mety.

Obie Polki przed zawodami nie ukrywały, że w Kanadzie chcą osiągnąć jak najlepszy wynik, choć nie miały określonych oczekiwań. Startowały już podczas niedawnych Mistrzostwach Europy w Olsztynie.

Wówczas w kategorii PTS5 Monika Belczewska ukończyła zawody na czwartym miejscu, tracąc do trzeciego miejsca 2:02. Marta Dzieciątkowska ukończyła wyścig na piątym miejscu, z czasem 1:00:52.

Przebieg trasy

Groźny wypadek przed zawodami. Start był zagrożony

Niestety pech nie opuszczał reprezentantek Polski na dzień przed rywalizacją. Belczewska i Dzieciątkowska brały udział w wypadku drogowym. Na szczęście to zdarzenie nie wykluczyło Polek z wyścigu. Choć cała sytuacja wyglądała groźnie, o czym Marta Dzieciątkowska opowiadała dla oficjalnej strony Polskiego Związku Triathlonu.

Jechałyśmy razem z Moniką na objazd trasy. Jechałam ścieżką  rowerową i przejeżdżałam przez skrzyżowanie, bo miałam zielone światło. Kobieta z naprzeciwka jechała samochodem i postanowiła skręcić w lewo. Nie spojrzała na ścieżkę rowerową i zaczęła skręcać. Spróbowałam zjechać na bok, ale nie dałam rady. Samochód mnie uderzył. Przewróciłam się, a Monika poleciała na mnie. Mam zbite kolano, łokieć i bardzo mocno zbity palec. Początkowo było podejrzenie złamania, bo nie mogłam go zginać. Chcę wystartować, mam nadzieję, że się uda. Dobrze, że nie stało się nic poważniejszego – relacjonowała Marta Dzieciątkowska.

Belczewska za podium

Najszybszą zawodniczką w kategorii PTS5 była Grace Norman. Amerykanka pokonała trasę, z wynikiem 1:05:45. Tym samym wyprzedziła Kamylle Frenette o cztery minuty. Podium uzupełniła Gwiadys Lemoussu. Francuzka zameldowała się na mecie, z czasem 1:12:24.

Monice Belczewskiej pokonanie trasy zajęło 1:17:58. Reprezentantka Polski uplasowała się na czwartej pozycji.

Liczby Belczewskiej

pływanie: 13:22 / T1: 1:00 / rower: 39:34 / T2: 00:35 / bieg: 23:31 / finisz: 1:17:58

Pech Dziewiątkowskiej

Niestety, startu w Kanadzie nie będzie dobrze wspominać druga z Polek, Marta Dzieciątkowska. Musiała zejść z trasy ze względu na pękniętą kierownice. Na szczęście nie doznała większych urazów.

Niestety, nie udało się ukończyć zawodów. Po trasie rowerowej zaraz przed strefą zaczęłam schodzić z roweru, wciąż na prędkości. Gdy oparłam ciężar ciała na kierownicy, ona nagle pękła, a ja poleciałam. Rower był po wczorajszym wypadku na pełnym serwisie. Więc wydawało się, że będzie bezpiecznie można dzisiaj wystartować. Na szczęście bez żadnych złamań, ale jestem cała potłuczona i obolała. Strasznie mi przykro, ale co zrobić. Czas na odpoczynek dla ciała i głowy – dzieliła się pierwszymi przemyśleniami Marta Dzieciątkowska, za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Życzymy zawodniczce zdrowia i szybkiego powrotu do treningów oraz startów.

PTS5 – Łagodne upośledzenia. Zarówno w segmencie rowerowym, jak i biegowym. Sportowcy po amputacji mogą używać zatwierdzonych protez lub innych urządzeń wspomagających. Obejmuje sportowców z porównywalnym ograniczeniem aktywności i upośledzeniem, ale nie wyłącznie, niedoborem kończyn, wzmożonym napięciem mięśniowym, ataksją i/lub atetozą, upośledzoną siłą mięśni lub zakresem ruchu.

Przemek Schenk
źródło: Instagram Marta Dzieciątkowska, triathlon.pl
foto: materiały organizatora, Polski Triathlon FB

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X