Rozmowa

Triathlon nie jest najważniejszy, ale na Hawajach wystartuje

Podczas wakacji w Kostaryce przyjęła oświadczyny od partnera. Od października Ola Marianek buduje formę na sezon 2022. Głównym punktem jej kalendarza będą Hawaje.

Niedawno przebywałaś na wakacjach w Kostaryce. Jak wrażenia?
Było super! Potrzebowałam tego wypoczynku. Nie było czasu na treningi. Zwiedzaliśmy z plecakiem cały kraj. Początkowo to tam miałam przygotować się do październikowej Kony. Zrobiłam mocny reaserch pod treningi. Kiedy odwołali zawody na Hawajach zdecydowaliśmy się mimo wszystko tam pojechać i troszkę zmienić program wyjazdu.

Co wywarło na Tobie największe wrażenie podczas pobytu w tym kraju?
Natura, zwierzęta, Parki Narodowe! Nigdzie indziej nie widzieliśmy tak intensywnej i bujnej zieleni. Warto wiedzieć, że jedną czwartą powierzchni tego kraju stanowią tereny chronione oraz parki narodowe. Pomimo, że pojechaliśmy tam w porze deszczowej, to nie przeszkodziło nam to w zwiedzaniu wielu miejsc.

Oprócz wspomnień związanych z odwiedzanych miejsc na pewno zapamiętasz zaręczyny przygotowane przez partnera. Czy opadają już nieco emocje po takiej niespodziance?
Na pewno na długo zapamiętam tę podróż.

Czy mimo przebywania na wakacjach miałaś okazję do jakiś lekkich treningów?
Nie trenowałam na wakacjach. Co roku robię dłuższą (miesiąc, dwa) przerwę od treningów. Odpoczywam od triathlonu. Poświęcam wolny czas na spotkania ze znajomymi i inne przyjemności. To jest czas dla mnie. Nie brakuje mi wtedy sportu. Pomimo, że ciężko się wraca do treningów po tak długiej przerwie, to nigdy tego nie żałuję!

Wracając do tematów sportowych, jak oceniasz sezon 2021?
To był dobry rok! Pobiłam życiówki na kilku dystansach. Zdobyłam medal Mistrzostw Polski w sprincie. Byłam druga open w pierwszym Ironmanie w Gdyni, co dało mi wymarzonego slota na Konę. W każdym sezonie pojawiają się wzloty i upadki, ale cieszę się, że nie bałam się podejmować ryzyka. Dzięki temu mogę dalej spełniać marzenia.

Co najbardziej utkwiło w Twojej pamięci po tym roku startowym?
Start na długim dystansie. Ironman zawsze wywołuje we mnie dużo emocji. Nigdy nie jestem niczego pewna. To jest długi dzień, w którym różne rzeczy mogą się wydarzyć. W dniu startu wyszło tak, jak sobie wymarzyłam. Oczywiście pojawiło się kilka przeszkód, ale szybko sobie z nimi poradziłam! Miałam obok siebie najbliższe osoby, dużo znajomych, kibiców. Płakałam na mecie ze wzruszenia, bo wystartowałam tam z jednym celem, wygrać kategorię wiekową.

Czego nauczył Cię ten sezon?
Coraz lepiej poznaję własny organizm i umiem się w niego wsłuchiwać. Wiem, kiedy potrzebuję odpoczynku, chwili dla siebie. Trenuję triathlon amatorsko i łączę go z innymi obowiązkami. W tym roku zrozumiałam, że nie jest on dla mnie najważniejszy. Jest fajnym dodatkiem do życia. Cudownie mieć pasję, startować na zawodach, robić progres, ale nigdy kosztem życia osobistego. Czuję, że osiągnęłam tutaj balans.

W Gdyni wywalczyłaś slota na Hawaje. Jak zareagowałaś na wieść o przeniesieniu tych historycznych zawodów na kolejny rok?
Ucieszyłam się! Dwa Ironmany w ciągu dwóch miesięcy trochę mnie przerażały. Po starcie mogłam pójść na roztrenowanie. Teraz spokojnie zaczynam budować bazę na przyszły rok.

Czy mimo zmiany daty tej imprezy to będzie jednym z głównych punktów Twojego kalendarza startowego na sezon 2022?
Zdecydowanie! Sezon 2022 zacznę pod koniec lutego od startu w półmaratonie w Neapolu. W triathlonie chciałabym wystartować w Mistrzostwach Polski na dystansach: sprint, olimpijski, 1/2IM i zakończyć sezon startem „A” na Hawajach.

To był Twój trzeci start w Ironmanie. Czy w kolejnym sezonie będą kolejne?
W 2022 roku planuję jeden start na tym dystansie, właśnie na Hawajach.

Kiedy wróciłaś do treningów?
Do treningów wróciłam w połowie października. Po tak długiej przerwie zaczynam prawie od zera. Na szczęście sezon jest długi i na wszystko mam czas.

Czy rozmawiałaś już z trenerem Mateuszem Kaźmierczakiem o planach na kolejny sezon?
Tak, sezon 2022 mamy zaplanowany!

Rozmawiał: Przemek Schenk
foto: materiały prywatne

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
X