Rozmowa

Tomasz Słupik przed rokiem 47. Teraz wygrywa

W triathlonie jest od ponad roku. Wywalczył slota na przyszłoroczne mistrzostwa świata. W niedzielę Tomasz Słupik był najszybszym zawodnikiem AG w mistrzostwach Polski w duathlonie w Rumi, a jeszcze przed rokiem plasował się około 50 miejsca.

Tomek, byłeś dzisiaj najszybszym zawodnikiem w AG, przedstaw się, bo nie jesteś znany szerszemu gronu.
Trenuję triathlon od ponad roku. Na razie moje nazwisko nie jest znane, ale mam nadzieję, że z czasem to się zmieni.

Co trenowałeś przed triathlonem?
Jestem w sporcie od trzeciego roku życia. Na początku było judo. Byłem też w klasie pływackiej. Cały czas jestem w sporcie. Chcę to kontynuować. W AG czuję się dobrze, bo zdobyłem kwalifikację na MŚ i chciałbym tam powalczyć.

*

*

Jak to się stało, że trafiłeś do triathlonu?
Trafiłem do tego sportu przez kontuzję. Biegałem na dobrym poziomie. Pojechałem na zawody do Krynicy, gdzie doznałem urazu. To było zmęczeniowe złamanie. Nie mogłem biegać. Jednak tak mnie rozpierała energia, że musiałem coś robić. Dlatego zacząłem pływać i jeździć na rowerze. W ten sposób trafiłem do triathlonu. Na co dzień trenuję samodzielnie.

Jak oceniasz dzisiejsze zawody?
Na początku ten pierwszy bieg pokonałem zachowawczo, żeby utrzymać się z pierwszą grupą. Potem był mocny rower. Jechałem ze średnią prędkością 42 km/h.

Co czujesz po tym starcie?
Na pewno jest satysfakcja. Podziękowania dla organizatorów za zorganizowanie zawodów, bo to nie jest oczywiste w obecnych czasach.

Czy to był twój ostatni start w tym sezonie?
Zapisałem się jeszcze na MP w aquathlonie, lecz nie wiadomo, czy dojdą do skutku. W przyszłym roku docelowym startem będą mistrzostwa świata.

Rozmawiał: Marcin Dybuk
Fot.: Michał Chwieduk / Energy Events

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button