Wiadomości

Teraz mogę Ci pogratulować +VIDEO

Ależ emocje towarzyszyły wyścigowi kobiet mistrzostw Polski w duathlonie, w sprincie w LOTTO Duathlon Energy w Rumi. Jedną z bohaterek została Józefina Młynarska, która pokazała, co to znaczy być sportowcem przez wielkie S.

O mistrzostwach Polski w duathlonie, które odbyły się w ramach Lotto Duathlon Energy w Rumi w minioną niedzielę napisano już wiele. Zarówno w TriathlonLife.pl, jak i w mediach społecznościowych, w których startami dzielili się najczęściej mistrzowie Polski w kategoriach wiekowych. Sukcesami dzieli się jednak także Ci, którzy poprawiali życiówki, ale i Ci, którzy imprezą rozpoczęli sezon.

Mistrzostwa mają wielu bohaterów

Jeden z zawodników – popularny NEGU – nawet podzielił się informacją, że głową chciał przestawić znak. Na szczęście skończyło się tylko na rozciętej głowie i strachu. Po wszystkich tych wpisach można stwierdzić, że niedziela miała wielu bohaterów. Tych większych, jak mistrzowie Polski oraz mniejszych, ale to nie znaczy, że nie ważnych. O nie! Każdy sukces jest na miarę naszych możliwości. I między innymi o to chodzi w sporcie amatorskim.

Józefina Młynarska godna naśladowania

Jednak dla mnie mistrzostwa Polski w Rumi mają jeszcze jeden piękny obraz, a co za tym idzie bohaterkę. Jest nią Józefina Młynarska, która zachowała się Fair Play wobec największej w niedzielę rywalki do złotego medalu. Mogła zachować się inaczej i może nawet cieszyć z mistrzostwa Polski. Ale tego nie zrobiła.  Za to z uśmiechem na ustach gratulowała zwyciężczyni i cieszyła się z drugiego miejsca. Miło się na to wszystko patrzyło. Naprawdę. Ale po kolei…

Wygrała jedną imprezę dwa razy

Marta Łagownik przyznała, że lubi wygrywać. Nikt jednak nie wiedział, że aż tak bardzo, że musi to zrobić dwukrotnie podczas jednych i tych samych zawodów. I tak, jak zauważył Marcin Waniewski, przeszła do historii polskiego duathlonu.

Marta Łagownik po raz pierwszy na mecie w mistrzostwach Polski w Rumi.

– O, jak ja lubię wygrywać. To jest cudowne uczucie – mówiła na mecie mistrzostw Polski w duathlonie, w sprincie  Marta Łagownik.

Jakie było jej zdziwienie, kiedy kilka minut po tym jak przebiegła metę, odpowiedziała na kilka pytań Tomasza Galińskiego i Marka Mroza, spikerów zawodów, koledzy z drużyny – Trójmiejskiej Akademii Triathlonu, zaczęli krzyczeć do niej, że to nie koniec rywalizacji i że musi pobiec jeszcze jedno okrążenie. Zdziwienie rysowało się nie tylko na twarzy Marty, ale także Tomka i Marka oraz stojącego obok Marcina Waniewskiego, którzy przeprowadzał wywiad z zawodniczką.

Zamieszanie, a z pomocą przyszła rywalka

Łagownik wyraźnie nie wiedziała co robić. I dopiero jak podbiegła do niej Józefina Młynarska i krzyknęła, że musi przebiec jeszcze jedno okrążenie, Marta po kolejnych kilku sekundach ruszyła w pogoń za zawodniczkami, które zdążyły ją wyprzedzić. Łagownik pobiegła, a zgromadzeni na mecie zastanawiali się co się naprawdę wydarzyło. Po chwili okazało się, że jeden z wolontariuszy źle skierował Martę. Zamiast na drugą pętle, kazał jej biec do mety, gdzie czekała na nią już szarfa i rzekome zwycięstwo.

Józefina Młynarska. W małym ciele, wielki duch sportowca.

To były niezwykłe chwile na mecie

Kiedy Marta ruszyła za rywalkami niektórzy zastanawiali się czy po takim postoju i zamieszaniu zdoła wyprzedzić rywalki. Łagownik ostro ruszyła do przodu i już po około 200 metrach ponownie wysunęła się na prowadzenie, aby po kolejnym kilometrze po raz drugi cieszyć się ze zwycięstwa. Czternaście sekund po niej na metę wbiegła Józefina Młynarska, która przywitała ją słowami:

– Teraz mogę Ci pogratulować. I z uśmiechem na twarzy obie zawodniczki przytuliły się do siebie.

W tym momencie emocje na mecie były niesamowite. ZOBACZ MATERIAŁ VIDEO.

Józefina Młynarska przyznała jeszcze w krótkiej rozmowie z Tomaszem Galińskim, że zrobiła tak gdyż zna smak zawodów, które kończyły się dla niej dyskwalifikacją dlatego, że pobiegła o jedną pętlę za mało. I nie chciała, aby spotkało to samo Martę, która na mecie w pierwszych słowach podziękowała Józefinę za to, że powiedziała jej o jeszcze jednym okrążeniu.

Dziękujemy także my i zarazem GRATULUJEMY postawy godnej sportowca przez wielkie S.

Józefina dobra robota!

Marcin Dybuk  
foto TriathlonLife.pl, SportWise, materiały prywatne

Relacja z wyścigu i rywalizacji o medale mistrzostw Polski znajdziesz w materiale poniżej.

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X