Wiadomości

Sprint Triathlon Gdynia. Martyna Lewandowska zaskoczona zwycięstwem

W drugiej fali zawodników i też zawodniczek też nie zabrakło emocji. Na starcie pojawił się też były znakomity płotkarz – Paweł Januszewski.

Dla olimpijczyka z Atlanty (1996) oraz Sydney (2000) to nie był triathlonowy debiut. Januszewski startował w tym roku już podczas Citi Handlowy IRONMAN 70.3 Warsaw. Były profesjonalny lekkoatleta, a dziś dziennikarz sportowy i popularyzator biegania, w pierwszych zawodach zdecydował się na dystans olimpijski. 1,5 km pływania, 40 km jazdy na rowerze oraz 10 km biegu pokonał w 2 godziny 58 minut i 50 sekund.

Euforia i niedosyt, tak bym podsumował swój debiutancki start – powiedział Paweł Januszewski. – Po wyjściu z wody byłem pełen euforii. Na tyle humor mi dopisywał, że twierdziłem, że już teraz wszystko inne się nie liczy. Na rowerze też jechałem uśmiechnięty. Wszystko zmieniło się na biegu. Uśmiech szybko zszedł mi z twarzy i przekonałem się, że to będzie najtrudniejszy etap. Od początku do końca słabo mi szło. Wszyscy byli przekonani, że jestem niesamowitym biegaczem. Przejście z roweru na bieg okazało się sporym wyzwaniem i muszę dopracować ten element. Euforia ze startu nadal mi się jednak udziela i nie wożę już ze sobą tylko butów do biegania, ale mam też piankę, by trenować pływanie w open water. Zdecydowanie zachęcam wszystkich, by spróbowali triathlonu. To jest bardzo przyjemne, zarówno droga do triathlonu oraz sam start w zawodach – podsumował były płotkarski mistrz Europy.

Rywalizacja kobiet też zapowiadała się ciekawie, bo trudno było wskazać jednoznacznie faworytkę wyścigu, to tylko dodawało emocji. W drugiej fali startowali też triathloniści (M45 – M50).

Wygrana Lewandowskiej

Zawodniczki i zawodnicy (druga fala mężczyzn) startowali w formule rolling start. Ostatecznie ze zwycięstwa cieszyła się Martyna Lewandowska. Pokonanie trasy zajęło jej 1:15:06. Nie ukrywała radości w rozmowie na mecie, z TriathlonLife.pl.

Jestem zaskoczona. Nie wiedziałam, że walczę o pierwsze miejsce OPEN. Myślałam raczej o dobrej lokacie w kategorii wiekowej. Dałam z siebie wszystko. Jestem w wielkim szoku – mówiła w wielkich emocjach Martyna Lewandowska, w rozmowie z TriathlonLife.pl.

Wyprzedziła Emilię Graban o 1:35. Podium uzupełniła Dominika Stypułkowska (1:17:00).

TOP5 kobiet

  1. Martyna Lewandowska – 1:15:06
  2. Emilia Graban – 1:16:41
  3. Dominika Stypułkowska – 1:17:00
  4. Agata Staniek – 1:17:04
  5. Małgorzata Czerniak – 1:19:23

Wrażeniami ze startu podzieliła się też Edyta Litwiniuk, która wbiegła na metę, na 11 miejscu. Pokonanie trasy zajęło jej 1:20:30.

Suport sprawdził się cudownie. Czułam się bezpiecznie. Wiedziałam, że mój kochany ratownik patrzy na mnie z brzegu (śmiech). Jestem zadowolona z tego startu. Trasa była wymagająca. Uwielbiam płaskie odcinki. Tutaj trzeba było pokonać kilka podjazdów. Wszystko było dobrze – mówiła Edyta Litwiniuk na mecie, w rozmowie z TriathlonLife.pl.

W drugiej fali mężczyzn najszybszym zawodnikiem był Piotr Kalinowski. Pokonał trasę, z czasem 1:08:45. To dało mu 22 miejsce OPEN. Paweł Januszewski wbiegł na metę, z czasem 1:23:50. To mu dało 182 miejsce OPEN oraz 12 lokatę w M50. W tej samej kategorii startował też znany aktor Tomasz Karolak. udało mu się pokonać trasę, z wynikiem 1:49:19.

Przebieg trasy

Przemek Schenk
rozmawiał na miejscu: Marcin Dybuk
foto: Marcin Dybuk

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X