Wiadomości

Sam Long zmienił sposób myślenia

Udanie rozpoczął sezon, wygrywając podczas Clash Miami. Teraz Sam Long przyznał, że zmieniło się jego nastawienie do wygrywania.

– W tym roku zmieniła się moja perspektywa i podejście do wygrywania. Kiedyś to było dla mnie najważniejsze. Miałem na tym punkcie obsesję. W tym sezonie wydaje mi się, że bardziej skupiam się na procesie. Cieszy mnie samo bycie sportowcem. Jest taki cytat, że kiedy przestajesz gonić za czymś tak trudnym, staje się to łatwiejsze. Mój sposób myślenia jest absolutnie na właściwym miejscu – napisał Sam Long w mediach społecznościowych.

Trzeba przyznać, że ta zmiana podejścia do kwestii wygrywania przełożyła się już na wyniki. Sam Long może być zadowolony z otwarcia sezonu.

Pierwsze zwycięstwo w 2022 roku

Amerykanin rozpoczął sezon podczas Clash Miami. Już w przedstartowych przewidywaniach wymieniano go w gronie faworytów do zwycięstwa. Potwierdził to na trasie. Choć pływanie nie wskazywało na to, że to będzie udany start dla Longa.

Pierwszy etap wyścigu pokonał w 22:40. To go uplasowało na 31 miejscu. Jednak ten niezbyt udany początek rywalizacji nie zniechęcił Amerykanina, który po wyjściu z T1 zaczął wyprzedzać kolejnych rywali.

Dzięki niezwykle mocnemu rowerowi objął prowadzenie już po etapie kolarskim. Na biegu kontrolował sytuację i wbiegł na metę z wynikiem 2:39:55.

Następny start w Chile

Kolejne wyzwanie czeka go już 20 marca. Sam Long w niedzielę wystartuje w Challenge Puerto Varas. W Chile o zwycięstwo powalczy z m.in.: Mattem Hansonem, czy Luciano Taccone.

Przemek Schenk
foto: Sam Long Instagram

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X