Rozmowa

Magdalena Lenz: Celem są medale MŚ i ME

W Rumi zajęła drugie miejsce open AG. Magda Lenz jest zadowolona, ale ma też lekki niedosyt. Przyznaje, że najważniejsze są dla niej ME i MŚ.

Jakie masz odczucia po zajęciu drugiego miejsca open w AG?
Mam mieszane uczucia. Z jednej strony jestem zadowolona z wyniku, a z drugiej jest lekki niedosyt.

Jak wyglądał start?
Dobrze pobiegłam oba biegi. Natomiast na rowerze nie mogłam złapać rytmu i po prostu źle mi się jechało. Po skończonych zawodach czułam, że to nie była moja jazda, do której się przyzwyczaiłam.

Jakie widzisz plusy i minusy po starcie? 
Staram się skupiać wyłącznie na plusach. To był sprawdzian formy i mimo małego niedosytu, start mogę zaliczyć do udanych. Jest to zawsze dodatkowa motywacja do dalszej ciężkiej pracy.

Wywalczyłaś slota na ME w Rumunii. Czy w takim razie to będzie jeden z głównym punktów tegorocznego terminarza startów?
Mistrzostwa Europy są dla mnie ważnymi zawodami, na których będę chciała walczyć o jak najwyższą lokatę. Jednak głównym punktem pozostają Mistrzostwa Świata Ironman 70.3 w USA. Na tym starcie zależy mi najbardziej.

 

Magda Lenz

W jakim stopniu przeniesienie IM Klagenfurt skomplikował Twoje plany startowe?
Skomplikowały się plany mojego debiutu na długim dystansie. Niestety, Ironman musi poczekać do przyszłego roku.

Jak obecnie one wyglądają?
Obecnie skupiam się na przygotowaniach do ME i MŚ. Na pewno będą inne starty, ale w obecnej sytuacji trzeba mieć elastyczne podejście do planowania. Część zawodów jest przekładana lub odwoływana. Na bieżąco z trenerem Tomkiem Kowalskim będziemy ustalać, gdzie wystartować.

Jakie masz główne cele na sezon 2021?
Głównym celem jest zdobycie medalu w USA i Rumunii.

Rozmawiał: Przemek Schenk
foto: materiały prywatne

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
X