Wiadomości

Lotto Triathlon Energy. Dominujące zwycięstwo Sebastiana Najmowicza na 1/4IM w Chełmży

Przed ostatnim przystankiem Lotto Triathlon Energy w tym sezonie jest Chełmża. Na ćwiartce wystartowało kilku ciekawych zawodników.

Głównym faworytem zawodów, patrząc na listy starty, wydawał się Sebastian Najmowicz, dla którego to był test i okazja do sprawdzenia nowego roweru oraz aktualnej dyspozycji kolarskiej, nad którą pracował w ostatnim czasie.

Udany wyścig Najmowicza

Sebastian Najmowicz, który od roku trenuje samodzielnie, już po pływaniu zbudował sobie 2:33 przewagi nad drugim zawodnikiem.

Na trasie kolarskiej Najmowicz jeszcze bardziej oddalił się od reszty rywali. Przy zjeździe do T2 miał aż 8:09 przewagi nad drugim Robertem Wojnarem. Na biegu Najmowicz kontrolował sytuację i wbiegł na metę, z czasem 2:03:19.

Chciałem przetestować nowy rower oraz nowe bodźce, bo miałem ostatnio problemy z dobrą jazdą na rowerze. Dlatego zmieniłem trochę trening kolarski. Trochę w tym pomaga mi kolega z Brazylii. Współpracujemy od trzech tygodni i chciałem zobaczyć, gdzie jestem – mówił Sebastian Najmowicz, w rozmowie z TriathlonLife.pl

Wyprzedził Roberta Wojnara (2:14:42) oraz Łukasza Kałdowskiego (2:17:33).

TOP5 mężczyzn 1/4IM

  1. Sebastian Najmowicz – 2:03:19
  2. Robert Wojnar – 2:14:42
  3. Łukasz Kałdowski – 2:17:33
  4. Szymon Sawicki – 2:19:12
  5. Michał Sieczka – 2:21:21

Walka kobiet

Najszybszą zawodniczką okazała się Emilia Graban, która zameldowała się na mecie, z wynikiem 30:16. Była szybsza od Izabeli Wujkowskiej o 17 sekund. Podium uzupełnił Joanna Szablińska (2:31:30).

TOP5 kobiet 1/4IM

  1. Emilia Graban – 2:30:16
  2. Izabela Wujkowska – 2:30:33
  3. Joanna Szablińska – 2:31:30
  4. Katarzyna Butowska – 2:42:27
  5. Karolina Kmieć – 2:44:32

Łukasz Malaczewski w sztafecie

W Chełmży pojawił się Łukasz Malaczewski, który wchodził w skład sztafety Jak się pocić to tylko w różowym, która zajęła drugie miejsce, z czasem 2:31:36.

Tym razem inna sztafeta, bo osoba, z którą startowałem, sama pokonała trasę kolarską. Ja popłynąłem, Tomek Łyko pojechał na rowerze, a pobiegł Jakub Graczykowski – Rozbiegany Konferansjer. Stworzyliśmy taki team dla zabawy. Bardzo fajnie dzisiaj wszyscy wystartowali – mówił Łukasz Malaczewski, specjalnie dla TriathlonLife.pl.  

Przebieg trasy

 

Przemek Schenk
rozmawiał na miejscu: Marcin Dybuk
foto: Marcin Dybuk

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X