Rozmowa

Karolina Jahnz: Wyszedł lepszy wynik, niż zakładałam

Podobnie jak w Rumi, w Czempiniu była drugą amatorką OPEN, ale tym razem na dystansie średnim. To był kolejny sprawdzian dla Karoliny Jahnz przed nadchodzącymi mistrzostwami świata w Rumunii.

Jakie miałaś odczucia po starcie?
Wiedziałam, że Magda jest mocna. Do roweru byłyśmy razem. Niestety, nie wytrzymałam na drugim biegu jej tempa. Mimo tego zrobiłam lepszy wynik, niż zakładałam. Także jest super.

Czy na trasie miałaś jakieś problemy?
Pod koniec trasy kolarskiej pojawił się ból pleców. Choć nie wiem, czy jest ktoś, kogo na rowerze nie bolą plecy. Poza tym wszystko było dobrze.

W Czempiniu i w Rumi uplasowałaś się na drugim miejscu wśród amatorek. Jak oceniasz oba starty?
W Rumi był zupełnie inny wyścig, choć widzę, że te duathlony dobrze mi wychodzą. Mocno poprawiłam bieganie w tym roku. To wychodzi na startach. Jestem bardzo zadowolona.

Trenerka Małgorzata (red. Otworowska) pewnie też będzie zadowolona.
Na pewno, szczególnie że zrobiłam niewiele gorszy czas, niż ona trzy lata temu. Dosłownie była szybsza o minutę. Czekam, żeby może kiedyś się z nią pościgać.

Co dalej?
Za miesiąc wyjeżdżam na mistrzostwa świata w duathlonie do Rumunii. Choć jeszcze wystartuję w Żyrardowie, a potem w Sierakowie.

Rozmawiał: Marcin Dybuk
foto: materiały prywatne

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X