Rozmowa

Karol Janicki: Najważniejsze będą mistrzostwa i Puchar Europy

Nie spodziewał się takich wyników w tym roku. Karol Janicki skończył roztrenowanie i nie może doczekać się kolejnego sezonu.

Jaki to był sezon dla Ciebie?
Bardzo udany, nie spodziewałem się takich rezultatów. Z wyjątkiem MP w duathlonie zawsze miałem przyjemność stanąć na podium podczas polskich imprez. Jestem zadowolony i już nie mogę doczekać się nowego sezonu.

Ten rok sprawił Ci wiele niepewności oraz niespodzianek. Jakich?
Na początku roku miałem wiele obaw, co do otwarcia basenów i obozów, lecz wszystko powoli zaczynało się uspokajać. Udało mi się wyjechać na trzytygodniowy obóz klimatyczny w Calpe. Dodatkowo wchodziłem w nową kategorię, juniora. Będąc młodszym rocznikiem zazwyczaj jest ciężej.

Zaliczyłeś wiele startów. Które należały do tych najważniejszych?
Zdecydowanie cztery starty w mistrzostwach Polski były priorytetowe. Pod względem zbierania doświadczenia również Puchar Europy w Olsztynie był istotnym punktem. Na każdych zawodach staram się pokazać z jak najlepszej strony.

Czy w kolejnym sezonie planujesz podobną intensywność startową?
Tak. Chciałbym zacząć też startować więcej za granicą, aby móc zdobywać nowe doświadczenie.

Z których rezultatów jesteś najbardziej zadowolony?
Z każdego medalu Mistrzostw Polski oraz wygranej klasyfikacji generalnej Pucharu Polski.

Czego nauczył Cię ten sezon?
Wszystko jest możliwe. Trochę mniej przedstartowej „napinki” i wychodzi. Jeśli pracujesz sumiennie, musi oddać.

Właśnie zakończyłeś drugi tydzień treningowy testami w Szczyrku. Czy jesteś zadowolony z tych wyników?
Wyniki mają być wskaźnikiem i podpowiedzią dla trenera. Wyznaczyliśmy strefy, na których będziemy bazować do następnych testów. Osobiście zadowolony jestem z testów pływackich, biegowo jeszcze nie.

Jak minął okres roztrenowania?
Bardzo szybko (śmiech). Skupiłem się na zaległych spotkaniach ze znajomymi i oczyszczeniu głowy. Wykonywałem przez trzy tygodnie roztrenowania około dwóch godzin treningu na tydzień, ale nie narzekałem na nudę.

Jak wygląda plan przygotowawczy do kolejnego sezonu?
Pierwsze dwa tygodnie były wprowadzeniowe, od trzeciego zwiększyliśmy już intensywność. Co do pełnego planu, jaki ma dla mnie Tomek, nie mam jeszcze wiedzy, ale ufam mu. Więc będzie dobrze.

Czy podobnie jak w poprzednim roku planujesz zagraniczne wyjazdy na zgrupowania?
Tak, pierwszy już mam wstępnie zaplanowany na okres sylwestrowy. Docelowo zamierzam wyjechać około  cztery razy.

Czy rozmawiałeś już z trenerem o planach oraz celach na sezon 2022?
Naszym celem jest poprawienie się na każdej dyscyplinie, szczególnie na biegu. Planem jest zwiększenie dynamiki i prędkości pod kątem supersprintu i sprintu i odejść od długich jednostajnych wysiłków. A najważniejsze starty to Mistrzostwa Polski i Puchary Europy.

Rozmawiał: Przemek Schenk
foto: materiały prywatne

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
X