Wiadomości

Karaś wystawił rower na licytację

Po medalu i stroju tri czas na rower czasowy. Robert Karaś, mistrz i rekordzista świata w podwójnym Ironmanie kolejny raz angażuje się charytatywnie. 

Robert Karaś wystawił na licytację rower Cervelo P5. Rozmiar ramy  54. W ten sposób postanowił wspomóc projekt „Journey Through The Savannah”. Ma on na celu polepszenie warunków życia i edukacji dzieci w Kenii. Projekt działa pod patronatem Fundacji Harambee Polska. Tworzą go młodzi ludzie, koledzy Roberta Karasia, którzy pomagają dzieciakom od trzech lat. W szkole Vision Academy Ololulunga przebywa ponad 400 dzieci w wieku 3-16 lat. Na co dzień mieszka tam 70 dzieci, a ponad 30 z nich jest sierotami.

Zobacz też:

Robert Karaś mistrzem i rekordzistą świata w podwójnym Ironmanie

– Wiem jak wiele zrobiła już ekipa wolontariuszy JTTS w tej szkole, ale jednocześnie wiem, jak wiele jeszcze potrzeba – twierdzi Robert Karaś.

Do kiedy trwa licytacja?

Licytacja odbywa się wyłącznie pod postem na oficjalnym fanpage’u na Facebooku Roberta Karasia. Trwa do 30.11 (sobota) do godziny 20. Cena wywoławcza 5000 zł. Ale już w pierwszych godzinach trwania została przebita o kilka tysięcy.

To nie pierwsza pomoc Roberta Karasia

Tegoroczny Mistrz Świata na podwójnym Ironmanie przekazał na licytacje strój startowy z tych zawodów. Pieniądze trafiły do 10-letniej Niny, która ma kłopoty ze zdrowiem, ale dzielnie walczy. Rodzice mogli ją zabrać pierwszy raz ze szpitala dopiero wtedy, kiedy dziewczyna miała niespełna rok. Ma wiele problemów ze zdrowiem. Ma bardzo chore oczy. Pomimo wielu lat rehabilitacji, nadal nie może przełykać samodzielnie. Nina jest karmiona sondą, a ślina musi być odsysana mechanicznie. Cierpi też na niedosłuch. Choć nie poddaje się i ćwiczy słuch od sześciu lat. Jest opóźniona ruchowo oraz intelektualnie. Pierwsze kroki postawiła w wieku 6 lat. Nie mówi, a jedynie wydobywa pojedyncze dźwięki. Pomimo usilnych starań rodziców, coraz częściej brakuje im funduszy na szereg zabiegów, rehabilitacji, operacji, tlenu, sprzętu medycznego.

Nina

Czytaj także:

Maciej Hawrylak: W cztery lata osiągnąłem wszystko, co chciałem

Rok temu Robert Karaś przekazał medal mistrzostw świata potrójnego Ironmana na licytację. Wówczas pieniądze były przekazane na operacje nóżek dwuletniej Zosi, które łamały się jak zapałki. Licytacja zakończyła się sukcesem. Uzbierano w ten sposób 3100 złotych i przekazano dziewczynce. To był promil potrzebnych pieniędzy, ale dzięki dużemu zaangażowaniu środowiska triathlonowgo, a szczególnie Wojciecah Suchowieckiego udało się zebrać kilkaset tysięcy złotych i przeprowadzić operację w Stanach Zjednoczonych. Zakończyła się sukcesem. Obecnie dziewczyna chodzi do przedszkola.

Robert Karaś

Tak więc zapraszamy do licytacji Roberta Karasia. Cała inicjatywa zasługuje na wsparcie.

Przemysław Schenk
foto: Fundacja Dzieciom “Zdążyć z Pomocą, materiały prywatne Team Karaś, Marcin Dybuk

Tagi
Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close