Wiadomości

Górski do młodzieży: Musicie odnaleźć, to co daje wolność

Triathlonista, mistrz świata w podwójnym Ironmanie, były narkoman i człowiek, który zadziwił świat. Jerzy Górski jest pełen sprzeczności. Ćpając przez 14 lat, był na dnie. Wystarczył mu impuls, by zacząć żegnać się ze starym życiem. By zacząć nowe – przeszedł wiele. Nie poddał się. Odniósł sukces. Dziś dzieli się swoimi doświadczeniami z młodymi ludźmi, którzy często są pogubieni i którym brakuje szczerej, partnerskiej rozmowy.

 

– Pewnie czujecie się wszyscy zniewoleni, co? Musicie chodzić do szkoły, robić to, co wam każą, ciągle czegoś od was chcą – zaczął Górski po projekcji filmu „Najlepszy”. – Dlatego tak ważne jest, by mieć w życiu coś swojego. Wolność jest wtedy, kiedy to my decydujemy, co chcemy robić. Skoro do szkoły chodzić musimy, to przecież możemy znaleźć sobie coś, co po prostu będziemy chcieli robić. Co będzie tylko nasze. To jest piękne, kiedy znajdujemy coś, co nas prowadzi przez życie. To daje wielką radość i satysfakcję – mówił.

 

 

FAJNIE BYŁO TYLKO PRZEZ CHWILĘ

Licealiści pytali o początki ćpania, Górski szczerze odpowiadał: „Chciałem tego, rzeczywiście było fajnie”. Ale zaraz dodawał: „Tylko na początku. Potem zaczęło się walić”. – Mówili, że jak wezmę, będzie super. No i tak było. Miało być kolorowo i było. Wszyscy brali, każdy uważał, że jest super. Ale po dwóch latach już tak nie było. Już był tylko przymus. Ja sobą nie kierowałem, to organizm sam za mnie decydował – opowiadał.
– Nie przyjechałem tutaj mówić wam, co jest dobre, a co nie. Chcę wam na bazie mojego doświadczenia przekazać jedno: Nie bądźcie frajerami. Ktoś coś proponuje? Zapytajcie, czy on też to bierze? Pewnie nie.

 

 

ROZMOWA PO PARTNERSKU

No, łatwo mówić – pomyślą młodzi. Ale moralizatorski ton to nie Jerzy Górski. On potrafi do młodych dotrzeć. Bo traktuje ich jak partnerów, czego często brakuje w rozmowie z rodzicami czy nauczycielami – zauważają licealiści.
– Walczcie o siebie. Nieważne czy w domu, czy w szkole. Jeśli jeden nauczyciel nie zrozumie, będzie następny, mądrzejszy. Na pewno znajdziecie partnera do rozmowy. Ale trzeba mówić o tym, czego się chce. Jak się człowiek zamknie w swoim świecie, jest mu bardzo trudno. Z czasem jest coraz ciężej. Rozmawiajcie z rodzicami, nawet jeśli nie mają czasu, nie odpuszczajcie. Ja rozmów nie miałem – wspominał.
Co robisz poza szkołą? To pytanie Jerzy zadaje masowo. Bo sam wie, jak ważna jest pasja – to ona pomogła mu wyrwać się ze szponów nałogu. – Życie to ciągłe przekraczanie granic i problemów, ale warto je pokonywać mając swoją pasję. Tylko swoją. Dziś wstałem o 4:30, by pójść na basen. Chociaż ten drugi Jurek mówił mi: „Po co to robisz, idź spać”. Ale nie dałem się. I po pływaniu już wiem, że tego drugiego Jurka nie ma – opowiada.

 

 

CZŁOWIEK TAKI JAK MY

Narkotyki zamień na granie, pływanie, bieganie, śpiewanie – cokolwiek, pełna dowolność. To recepta Górskiego na uniknięcie nałogów w młodym wieku.
– Jemu się po prostu wierzy. Ta historia wydarzyła się naprawdę, to nie jest kolejna „mądra głowa”, tylko człowiek taki jak my – mówił po spotkaniu Konrad, jeden z uczniów.
– Bardzo się wzruszyłyśmy – dodawały dwie inne uczennice. – Pan Jerzy opowiadał tak, jakby bardzo zależało mu, byśmy coś z tego wyciągnęli. Niczego przed nami nie ukrywał.
– To była jedna wielka inspiracja. Aż mi głupio, że w życiu tylko się uczę. Czas ruszyć do przodu – powiedział Bartek, uczeń gdańskiego liceum.

 

 

BĘDZIECIE ĆPALI SWÓJ ŚWIAT

Siła Górskiego nie polega tylko na historii jego życia. Najważniejsze jest to, że bez patosu mówi młodzieży o swoich słabościach. Pokazuje, że jest takim samym człowiekiem jak on. Że upadł wiele razy. Pokazuje, że można zająć się czymś, co da radość. Ale tylko pokazuje. Nie ma nakazów ani zakazów.

– Jeśli coś was pociąga, to będziecie mieli swój świat, który będziecie ćpali. I ten świat jest fantastyczny, on daje satysfakcję. Wiadomo, że cały czas mamy mętlik w głowie, ale to od nas zależy, co zrobimy ze sobą. Znajdźcie coś swojego, żadna flacha ani narkotyk nie dadzą wam tyle fajnego uczucia. Bo ciągle chcecie być lepsi i ciągle siebie odkrywacie – podsumował Jerzy Górski. A młodzi w ciszy przytakiwali.

 

 

[Projekcja filmu "Najlepszy" i spotkanie autorskie z Jerzym Górskim odbyły się w ramach projektu "Zażyj Wolności" realizowanego przez Fundację IDEA – Inopwacja dla Edukacji i Aktywności, przy współpracy Gdańskiego Centrum Profilaktyki Uzależnień. Finansowane ze środków Miasta Gdańsk. Z mistrzem świata w podwójnym Ironmanie spotkali się uczniowie, nauczyciele i rodzice.]

 

Anna Michałowska
foto Paweł Seelieb

 

 

 

 

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X