Rozmowa

Jan Krakowski: Książka, która ma motywować i pomagać

Członkowie studenckiego klubu sportowego Invictus 3City postanowili  wydać książkę o sportowych mitach. Przy okazji część zysku z każdej  z nich przekazują na gdyńskie hospicjum dla dzieci. Jan Krakowski w rozmowie z TriathlonLife.pl opowiada między innymi o kulisach i powodach powstania książki.

Jak narodził się pomysł na napisanie książki pt. „10 Sportowych Mitów”?
Temat w naszym gronie pojawiał się od dłuższego czasu. W końcu postanowiłem, że napiszemy i wydamy książkę. Na początku nasza publikacja miała być tylko ebookiem, ale doszliśmy do wniosku, że wersja papierowa, to coś trwalszego i specjalnego. Może nie tylko zdobić domową biblioteczkę, ale także być źródłem inspiracji i pomysłem do motywacji. Dodatkowo znalazłem drukarnie, która była gotowa wydrukować mały nakład. Przy okazji chcemy, aby książka pomagała Dlatego zysk z każdego egzemplarza przeznaczamy na rozwój organizacji i gdyńskie hospicjum dla dzieci.

Jaka jest koncepcja publikacji?
Chcemy rozwijać nasz główny cel organizacji, czyli inspirować do uprawiania sportu. Wiadomości dotyczących tego, że zainspirowaliśmy kogoś do ruszenia się z przysłowiowej kanapy i zaczął trenować, zmieniać życie na lepsze, jest największą motywacją do dalszego działania. Książka jest krótka, ale naszym zdaniem treściwa.  Sprawi, że każdy znajdzie czas, aby ją przeczytać.

Invictus

Zobacz też:

Magdalena Lenz celuje w medal MŚ w Nowej Zelandii

Czego dowiedzą się z niej czytelnicy?
Jest wiele rozmaitych książek sportowych, które dostarczją niezbędnych wskazówek dotyczących tego, jak zacząć trenować itp. My chcieliśmy wyróżnić się na tle innych publikacji. Z tego względu wybraliśmy nieszablonowy temat i jako  pierwszą pozycję oddać w ręce czytelników poradnik dotyczący sportowych mitów. Wierzymy, że taka pozycja może być doskonała zarówno dla początkującego entuzjasty sportu i doświadczonego sportowca. Dla jednych to będzie zwykła książka z ciekawostkami, a dla innych iskierka motywacji, która sprawi, że ktoś rozpocznie jakieś aktywności.

Ile trwały prace nad książką?
Treść do ebooka zebraliśmy już w wakacje. Jednak potem projekt stanął w miejscu. W połowie listopada stwierdziłem, że temat trzeba pociągnąć do końca i musimy wydać książkę przed świętami. Tempo było ekspresowe, ale daliśmy radę dzięki wsparciu całej ekipy.

Czy w trakcie powstawania „10 Sportowych Mitów” pojawiały się jakieś problemy?
Przede wszystkim goniły nas terminy. Chcieliśmy wydać książkę przed świętami, dlatego było trzeba się mocno skupić i popracować. Dodatkowo wielu rzeczy dopiero się uczyliśmy. Nikt z nas nie wydawał wcześniej książki. Projekt okładki, przygotowanie koncepcji, korekta, przygotowanie składu książki, wystąpienie o numer ISBN, budowa sklepu internetowego i wiele innych, to rzeczy, które po raz pierwszy robiliśmy, a zajęliśmy się wszystkim sami.

Ile osób zostało zaangażowanych w jej tworzenie?
Cały nasz team zaangażował się przygotowanie tej książki. Niektórzy szukali inspiracji, inni pisali teksty, a kolejni redagowali. Oprócz mnie to byli Paweł Jaszczerski, Łukasz Ostrowski, Maciej Ostrowski, Rafał Małek, Patrycja Siebierska, Magdalena Stangenberg, Jakub Malinowski, Damian Targiel, Przemysław Janicki, Weronika Glaubert, Krzysztof Biegański, Marta Hiller. Dodatkowo moja siostra Małgosia była odpowiedzialna za redakcje i korektę.

Invictus

Czytaj także:

Piotr Klupczyński wygrywał ze złamaną ręką

W jakim nakładzie została wydrukowana książka?
Na początku zdecydowaliśmy się na mały nakład 100 sztuk. Chcemy zobaczyć, jak przyjmie się na rynku. Liczymy jednak, że ta iskra będzie miała moc.

Od kiedy i w jaki sposób można nabyć tę książkę?
Książka jest dostępna od 17 grudnia na naszym blogu http://invictus3city.pl

Poprzez kupno tej książki, czytelnicy biorą udział w charytatywnej akcji prowadzonej przez Invictus 3City. O co dokładnie chodzi?
Z każdej sprzedanej książki przekazujemy 5 zł na gdyńskie hospicjum dla dzieci. Pomysł, aby z każdego sprzedanego egzemplarza przeznaczyć część środków na cele charytatywne, ściągnąłem od Michała Szafrańskiego i Radka Kotarskiego, którzy też wydają sami książki. Z każdej sprzedanej sztuki fundują obiad dla dzieci. Jeśli chodzi o wybór organizacji, to kupiłem ostatnio trenażer od mojego dobrego kolegi i kwotę, którą miałem mu za niego zapłacić, powiedział, że mam przelać na konto hospicjum dla dzieci. Bardzo mi się to spodobało. Stwierdziłem, że właśnie na tę organizację będziemy przekazywać część zysków. Resztę przeznaczamy na rozwój naszego klubu.

Czy macie w planach opublikowanie kolejnych, podobnych pozycji?
Oczywiście traktujemy „10 Sportowych Mitów” jako naukę o tym, jak wydać książkę. Kolejna pozycja będzie na pewno dłuższa.

Rozmawiał: Przemysław Schenk
foto: Przemysław Schenk, Invictus 3City

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X