Wiadomości

Ironman Maastricht-Limburg. Michał Migała złamał 9h i zajął drugie miejsce

W Holandii zawodnicy rywalizowali na pełnym dystansie, w ramach Ironman Maastricht-Limburg. Na starcie pojawiło się kilku polskich AG.

Do wyścigu na Ironmanie przystąpił m.in.: Michał Migała, który na trasie mógł liczyć na wsparcie małżonki Pauliny. Początkowa faza wyścigu nie zwiastowała, że wywiezie z zawodów dobry wynik.

Daleko po pływaniu

Michał Migała wyszedł z wody, z czasem 1:01:16, co dawało mu 48 miejsce OPEN. Tracił do najszybszego zawodnika na tamtym etapie aż 9:17.

Awans na rowerze

Już po pierwszych czterech kilometrach etapu kolarskiego Migała awansował na 34 miejsce. Z biegiem kolejnych kilometrów dalej przesuwał się do przodu stawki. Ostatecznie po rowerze, przy zjeździe do T2 Michał Migała kończył etap kolarski, z czasem 6:04:02. To dawało reprezentantowi Polski 18 miejsce.

Mocny bieg Polaka

Michał Migała na ostatnim etapie biegowym jeszcze podkręcił tempo. Po 17 kilometrach znajdował się już w TOP10 OPEN, ale na tym nie poprzestał. Już na punkcie kontrolnym (29 km) Michał Migała awansował na trzecie miejsce. A ostatecznie wbiegł na metę, pokonując trasę z wynikiem 8:57:50. Tym sposobem Michał Migała zajął drugie miejsce OPEN.

Zawody zorganizowane w bardzo ładnym miejscu, Maastricht to klasyczne holenderskie miasto. Zarówno przy starcie jak i na trasie rowerowej i biegowej było bardzo dużo zaangażowanych kibiców. Od strony organizacyjnej wszystko zapięte na ostatni guzik – warto przyjechać i wystartować – mówił Michał Migała, specjalnie dla TriathlonLife.pl.

Jeżeli chodzi o sam start, to pływanie poszło mi nadspodziewanie dobrze. W tym roku dużo więcej pływałem i dało to efekty zarówno tutaj jak i w czerwcu w Danii na mistrzostwach Europy IRONMAN 70.3. Ostatnie 30 km na rowerze stanowiło już wyzwanie, ale mimo wszystko udało się poprawić pozycje i dojechać na wysokiej pozycji. Moją najmocniejszą stroną jest bieg i tutaj postanowiłem walczyć do końca. Maraton w 2:50 pozwolił na zdobycie pierwszego miejsca w grupie wiekowej i 2 miejsca w OPEN. W Maastricht można było zdobyć slota na Hawaje 2022. We względu na to, że zawody są za dwa miesiące nie mogłem sobie pozwolić na odebranie slota. Na przyszły rok planuję poprawienie wyniku w Danii. Piąte  miejsce to za mało i będę próbować stanąć na podium i zdobyć slota na mistrzostwa świata IRONMAN70.3 – dodał Migała.

Liczby Migały

pływanie: 1:01:16 / T1: 3:33 / rower: 4:58:09 / T2: 3:43 / bieg: 2:50:07 / finisz: 8:57:50

Zadowolona żona

Szczęśliwa z postawy męża podczas tych zawodów była Paulina Migała, która go wspierała przy trasie.

Zawody były świetnie zorganizowane. Bardzo piękne miasto – trasa w samym centrum – bardzo dużo kibiców. Michał pokazał, że potrafi walczyć na długim dystansie. Jego bieg pokazał, że może walczyć o wysokie pozycje i bardzo dobry czas. Szczerze mówiąc, ostatnie 7 km to była nerwówka i oczekiwanie do ostatniej chwili, czy uda mu się jeszcze dogonić pierwszego zawodnika, czy nie. Zabrakło niewiele. W momencie, kiedy kończył rower, miał 13 minut straty do pierwszego zawodnika w kategorii – relacjonowała Paulina Migała, specjalnie dla TriathlonLife.pl.

Wyniki pozostałych Polaków

Tomasz Klaus M25-29 poz. 70 / 12:35:14

Mateusz Romanowski M35-39 poz. 121 / 15:17:56

Michał Migała M35-39 poz. 1 / 8:57:50

Piotr Staroń M40-44 poz. 4 / 9:45:43

Przebieg trasy

Przemek Schenk
foto: materiały prywatne

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X