Rozmowa

Enea Junior Poznań Triathlon – zawody skrojone dla dzieci

Już za trzy tygodnie w Poznaniu odbędzie się kolejna edycja jednej z największych imprez multisportowych dla dzieci. Piotr Lisiecki, jeden z organizatorów, opowiada o organizacji zawodów, czy tajemnicy sukcesu zawodów w Poznaniu.

Kilka dni temu jako organizatorzy Enea junior Poznań Triathlon otrzymaliście nagrodę za zajęcie pierwszego miejsca w kategorii Małe Wydarzenie Sportów podczas XVIII Gali Sportu i Biznesu Demes w Warszawie. Czy takiego typu wyróżnienia są dla Was dodatkową motywacją, aby te zawody dla dzieci były coraz lepsze co roku?
Jako organizatorzy staramy się robić imprezy na najwyższym poziomie i nawet jak sami jesteśmy zadowoleni z tego, co udało się zorganizować i mamy pozytywne opinie od zawodników, czy partnerów, to nie zawsze może to być obiektywne do końca, bo może ktoś nie chce sprawić nam przykrości, mówiąc inaczej. Dlatego takie nagrody podsumowują naszą całą pracę. Są dowodem na to, że zawody są dobrze zorganizowane. Nie ukrywam, że takie wyróżnienia są dla nas bardzo ważne. W tym roku tak się złożyło, że pojawiły się też inne nagrody. Otrzymaliśmy nagrodę “Młodzieżowa Impreza Sportowa Roku w Poznaniu w 2021r” i byliśmy w pierwszej trójce konkursu Sport Biznes Polska w kategorii Lokalna Inicjatywa Sportowa. To nas dopinguje do dalszej pracy. Spina klamrą te wszystkie lata, gdzie dążyliśmy do perfekcji organizacji dziecięcej imprezy multisportowej. 

W czym tkwi sukces zawodów w Poznaniu, które stały się jedną z największych imprez multisportowych dla dzieci w Polsce?
Organizując zawody dziecięce, podchodzimy zawsze poważnie w 100 procentach do dziecka. Chcemy, kiedy dziecko przyjeżdża na zawody, czuło się ważne i miało poczucie, że zawody są skoncentrowane na nim, a nie są dodatkiem do głównej imprezy dla dorosłych. W Poznaniu mamy zawody tylko dla dzieci. Wiemy, że organizacja takiego typu wydarzenia jest ogromnym wyzwaniem organizacyjnym oraz finansowym. Od początku założyliśmy z inicjatorką zawodów Panią Dyrektor Ewą Bąk z Wydziału Sportu UM Poznania, że to będzie impreza  w całości zorganizowana na najwyższym poziomie, żeby dzieci wiedziały, że to jest dla nich. Cała otoczka jest przygotowana jak na zawodach dla dorosłych np. pakiety startowe, scena, strefa finiszu, strefy zmian, czy oznaczenie trasy itd. Zachowujemy przy tym dziecięcą i rodzinną atmosferę. Więc do rywalizacji sportowej dokładamy równie ważną strefę rodzinnej aktywności Enea gdzie jest mnóstwo wspaniałych atrakcji dla dzieci. Te wszystkie czynniki powodują, że ta impreza jest dla dzieci świętem multisportu. Myślę, że to jest sukces całych zawodów.

Wspomniałeś, że organizacja całej takiej imprezy dziecięcej jest ogromnym wyzwaniem. Co jest najtrudniejsze w całym procesie organizacyjnym?
Największym wyzwanie przy organizacji imprezy multisportowej dla dzieci zwłaszcza gdzie dochodzi etap pływacki to sprawne i bezpieczne ich przeprowadzenie i zapanowanie nad setkami dzieci i ich rodzicami. Dlatego podczas Enea Junior Poznań Triathlon mamy trzy strefy zmian, żeby nie dochodziło do sytuacji, że wszystkie dzieci na raz wprowadzają rowery do stref zmian. U nas, kiedy najmłodsze dzieci już startują, starsze mogą jeszcze wprowadzać bez kolizyjnie rowery do strefy zmian lub odkładać buty i sprzęt te, które startują w aquathlonie. Po zamknięciu list startowych dzielimy dzieci na fale startowe po 6-8 osób, żeby starty odbywały się bezpiecznie. Każde z dzieci dzień przed startem otrzymuje smsa z dokładnym czasem startu. Proszę mi uwierzyć, udaje nam się tego pilnować. Dodatkowo na etapie pływackim w basenie najmłodszych zawodników asekurują wolontariusze w wodzie z zaprzyjaźnionego klubu triathlonowego Posnania Poznań.

Kładziemy też duży nacisk na to, żeby dzieci maksymalnie same radziły sobie podczas startu bez nadmiernej pomocy rodziców, bo mając wieloletnie doświadczenie w organizacji zawodów dla dzieci, wiemy, że dziecko lepiej sobie radzi, kiedy rodzic jest troszkę od nich odseparowany. Oczywiście najmniejsze dzieci w wieku 1-4 lata startują z najbliższymi, ale od 5 roku w wzwyż już same.
Nie ma też co ukrywać, że organizując tak dużą imprezę multisportową  dla dzieci, dużym wyzwaniem jest organizacja środków na przeprowadzenie całego wydarzenia. Dlatego najważniejszym zadaniem jest pozyskanie fajnych sponsorów oraz partnerów. Na pewno wsparcie miasta, które widzi cel tej imprezy, jest bardzo cenne. Przeszliśmy całą drogę aż do tych wspomnianych trzech nagród. Dlatego nie ukrywam, że teraz partnerzy sami do nas przychodzą. Choć zaczynaliśmy, nie wiedząc, w jakim znajdziemy się punkcie. Od początku najważniejszym wyzwaniem było to, żeby pozyskać i utrzymać znaczących partnerów i sponsorów. To się udało przy wsparciu miasta Poznań, czy sponsora tytularnego Enea oraz innych sponsorów i partnerów m.in.: Pepco, Aquanet, Decathlon,Transpol, Dalpo, Mjp Drukarnia, w tym roku dołączyli do nas także nowi sponsorzy: Hama, Coocazoo, Enel-Med. Trzeba też wspomnieć o pomocy naszego współorganizatora – poznańskiego POSIRU. Mają olbrzymie doświadczenie w tworzeniu imprez sportowych. Dlatego ich wsparcie jest bardzo duże. To też pomaga w tym, że ta impreza jest na tak wysokim poziomie.

Już za trzy tygodnie odbędzie się szósta edycja Enea Junior Poznań Triathlon. Na jakim jesteście etapie przygotowań?
Praktycznie finiszujemy. Czekamy na ten moment, który lubimy, czyli budowa całej areny zmagań, biura zawodów, stref zmian itd. To już jest przyjemne, bo cała praca wykonywana przez kilka miesięcy, gdzie trwało tworzenie i zamawianie wszystkich materiałów, teraz się finalizuje. Przychodzą już do nas wszystkie zamówione materiały. Jesteśmy już spokojni, że udało się wyprodukować potrzebne rzeczy. Zostało tylko przygotowanie areny zawodów. Ten ostatni etap wykonujemy na tydzień przed imprezą. Ten cały stadiom budujemy przez kilka dni. 

Ilu obecnie macie zapisanych zawodników na te zawody?
350 uczestników mamy zgłoszonych. Ustalamy sobie zazwyczaj bezpieczny limit startujących (400-450). Do tego dochodzi sztafeta rodzinna, już drugi rok z rzędu. Rywalizacja składa się z pływania i biegu. Startuje jedna osoba dorosła i młoda z danej rodziny, a żeby było sprawiedliwie w przeliczeniu czasu, wiek dziecka i drugiego członka rodziny będzie przeliczany na sekundy:

-wiek dziecka przeliczony na sekundy będzie dodawany do czasu sztafety rodzinnej

-wiek dorosłego członka rodziny przeliczany na sekundy będzie odejmowany od czasu sztafety

W sztafecie rodzinne będzie około 100 osób, czyli łącznie spodziewamy się ok. 550 – 600 uczestników, a w raz z rodzinami i osobami towarzyszącymi i kibicami spodziewamy się ok. 2500-3000 osób przez cały dzień.

Do kiedy można się zapisywać?
Można zapisywać się do końca, nawet w dniu zawodów. Nigdy nikomu nie odmawiamy udziału w naszych zawodach, jeśli mamy limity. Kiedy mamy komplet, to zawsze staramy się dokooptować daną osobę. Można mailowo lub w biurze zawodów jeszcze się zapisać ale zachęcamy, żeby nie czekać do ostatniej chwili i zapisywać się już też przez formularz na stronie www.juniorpoznantriathlon.pl

Czy w tegorocznej edycji pojawiają się jakieś zmiany w porównaniu do zeszłych lat?
Nie, w tym roku kontynuujemy sprawdzoną formułę zawodów. Dzieci (1-8 lat) startują w triathlonie, a w przedziale (9-15) w aquathlonie. To dobrze się sprawdziło i tego nie zmieniamy. Oczywiście przed pandemią te starsze roczniki startowały w triathlonie, ale zmiana formuły się sprawdziła i tego się trzymamy. Zauważyliśmy, że po wprowadzeniu aquathlonu jeszcze więcej dzieci przyjeżdża do nas z całej Polski i to z jeszcze dalszych miejscowości np. Białystok, czy Rzeszowa. Widzimy, że ta forma sprawiła, że impreza stała się jeszcze bardziej dostępna dla osób z całej Polski.

Rozmawiał: Przemek Schenk
foto: materiały od organizatora

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X