Wiadomości

Enea Ironman Poland. Rok przełamywania barier

Podczas konferencji Michał Drelich, dyrektor Ironman Poland ogłosił, że hasłem Enea Ironman Gdynia jest rok przełamywania barier.

– Mówimy o wszystkich barierach, którymi przyszło nam się zmagać oraz tymi, z którymi walczą nasi uczestnicy. Pokazują, że ich nie ma. Ograniczenia mieszczą się jedynie w głowie. Rok przełamywania barier to też odniesienie tego, co przeżywaliśmy przez ostatnie 15 miesięcy w związku z pandemią. Myślę, że wszyscy wyczekujemy powrotu imprez sportowych i spektakularnych wydarzeń z udziałem publiczności – mówił Michał Drelich, dyrektor Ironman Poland – W tym roku mamy bardzo bogaty program. Połówka startuje tego samego dnia co pełny dystans. W sobotę odbędzie się sprint. Startujemy już w piątek, 6 sierpnia. We współpracy z Polskim Związkiem Triathlonu organizujemy mistrzostwa Polski w aquathlonie. Do tego dochodzi szereg imprez towarzyszących, które szykujemy.

Zamień waty na pieniądze

– Przygotowujemy dużą akcję ze współpracy z Eneą. Zawodnicy będą mogli zamieniać aktywność fizyczną na waty, a one będą zamienione na pieniądze. Zebrane fundusze trafią do jednej z trzech wybranych przez nas organizacji charytatywnych. Od 1 lipca będzie można dołączać do tej akcji – zdradzał Michał Drelich.

Głos podczas konferencji prasowej zabrał wiceprezydent Miasta Gdynia, Marek Łucyk. Został zapytany o m.in.: potencjalny udział w Ironmanie.

Nigdy nie mów nigdy

– Michał pyta mnie o to co roku.  Nie wiem, czy przystąpię kiedykolwiek do pełnego dystansu. Choć kilka lat temu mówiłem, że nie będzie Ironmana w Gdyni. Więc kto wie, co napisze historia. Połówka, sztafeta, czy sprint, to coś, co zawsze lubiłem – mówił Marek Łucyk.

Wyjątkowymi bohaterami imprezy będą Agnieszka Kubicka chorująca na stwardnienie rozsiane i Łukasz Malaczewski, którzy stworzą tandem na potrzeby tych zawodów.  

Kolejny tandem na IRONMAN Gdynia!

Wiem, czego się spodziewać

– Moje przygotowania idą pełną parą. Wiem, jaka trasa nas czeka. Startowałem w Gdyni i wiem, czego się spodziewać. Myślę, że z Agnieszką wyruszymy za tydzień na pierwsze treningi biegowe i kolarskie, aby zobaczyć, jak to jest – mówił Łukasz Malaczewski.

Kolejnymi wyjątkowymi uczestnikami są Przemek, Patrycja oraz Kuba Jurczak, którzy w pierwszych w historii zawodach na pełnym dystansie IRONMAN w Polsce wystawią tandem ojciec i syn z mózgowym porażeniem dziecięcym.

Uśmiech dziecka najcenniejszy

– Jesteśmy cały czas w treningu. Mamy nadzieję, że forma będzie szczytowa na zawodach. Inspiracją była rodzina Hoytów. Obejrzeliśmy z Kubą film i też wymarzył sobie, abyśmy kiedyś zrobili Ironmana. Trenuję regularnie przez 3-4 godziny dziennie. Jest co robić. Widzę uśmiech Kuby, to wiem, że to jest warte tego, co robimy. Nie ma nic cenniejszego od uśmiechu własnego dziecka – przyznawał Przemek Jurczak.    

Na pełnym dystansie podczas Enea Ironman Gdynia zadebiutuje też Grzegorz Perzyński, który 19 lat temu przeszedł przeszczep wątroby, przy tym ocierając się o śmierć.

Start jako apel

– Przez udział w tej imprezie traktuję siebie jako narzędzie do zareklamowania pewnych kwestii, związanych z ogromnym problemem transplantologii w Polsce. Chodzi o drastyczny spadek przeszczepień w kraju. Niestety wiąże to się z tym że część pacjentów oczekujących na przeszczep, będzie musiała się z nami pożegnać. Też byłem w takiej sytuacji. Udział w tak fantastycznej imprezie jak Ironman w Gdyni pozwala mi zwrócić uwagę społeczeństwa na palący problem w polskiej transplantologii – mówił Grzegorz Perzyński.

Rozmowę TriathlonLife.pl z Grzegorzem “Po transplantacji startuję w triathlonie” znajdziesz TUTAJ

Przemek Schenk
foto: Ironman Poland FB

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
X