Wiadomości

Enea Ironman 70.3 Poznań. Robert Wilkowiecki mistrzem Polski na dystansie średnim

Debiutanckie zawody w Poznaniu pod szyldem Ironmana powitały mocnych zawodników PRO, którzy powalczyli o historyczne zwycięstwo na tej imprezie, na połówce.

Na starcie zameldowała się czołówka polskich prosów z wicemistrzem Europy Ironman Robertem Wilkowieckim na czele, który jest pierwszym Polakiem od 2014 roku, który wystartuje w mistrzostwach świata Ironman na Hawajach.  Zważywszy na historyczny sezon w jego wykonaniu, to właśnie popularny Wilku był uważany za głównego faworyta w Poznaniu, choć nie miał łatwego zadania.

Wśród jego najpoważniejszych konkurentów warto wymienić m.in.: Kacpra Stępniaka, Henrika Goescha, Menno Koolhaasa. O dobry wynik chcieli powalczyć też inni polscy prosi: Tomasz Szala, Tomasz Brembor, Jacek Krawczyk, czy Miłosz Sowiński. Warto nadmienić, że walczono też o medale mistrzostw Polski na dystansie średnim.

Zwycięstwo Wilka, ale nie było łatwo

Z wody prawie równocześnie wyszli Kacper Stępniak, Robert Wilkowiecki oraz Menno Koolhaas. Mieli nad kolejnymi zawodnikami kilkanaście sekund przewagi. Stanowili też czołową grupę na rowerze, ale do nich dołączył też Henrik Goesch. Choć to trwało do pewnego momentu, bo w połowie dystansu Wilkowiecki i Stępniak odłączyli się od reszty. Ta taktyka przyniosła efekt w postaci przewagi ponad dwóch minut nad kolejnym rywalem przy kończeniu trasy kolarskiej. Wszystko miał rozstrzygnąć bieg.

Na ostatnim etapie szybszy okazał się Wilku. Mógł cieszyć się ze zwycięstwa, wbiegając na metę, z czasem 3:43:27.

Po prostu wygrałem kolejne zawody. Stojąc na starcie, chciałem powalczyć. Trzeba być zawsze elastycznym i podejmować decyzje podczas wyścigu. Więc obserwowałem, co się dzieje. Ten start nie taki łatwy, ale cieszę się, że zrealizowałem założenia – mówił Robert Wilkowiecki, w rozmowie z TriathlonLife.pl.

Wyprzedził Kacpra Stępniaka o 1:12, który oceną wyścigu podzielił się z TriathlonLife.pl.

Zabrakło dobrej formy. Robert był po prostu mocniejszy. Super wyścig, bo cały czas jechaliśmy uczciwie razem na rowerze. Mieliśmy idealne warunki do tego, żeby się zmierzyć i zobaczyć, kto jest lepszy. Okazał się nim być Robert – przyznał Kacper Stępniak, w rozmowie z TriathlonLife.pl.

Na trzecim miejscu zawody skończył reprezentant Finlandii, Henrik Goesch (3:47:01).

TOP5 mężczyzn PRO

  1. Robert Wilkowiecki – 3:43:27
  2. Kacper Stępniak – 3:44:39
  3. Henrik Goesch (FIN) – 3:47:01
  4. Menno Koolhaas (NED) – 3:47:25
  5. Mattner Christoph (GER) – 3:48:46

Szala drugim wicemistrzem Polski

Tomek Szala zakończył wyścig na 11 miejscu wśród PRO OPEN. Pokonanie trasy zajęło mu 3:53:30. Przy tym zdobył brązowy medal mistrzostw Polski na dystansie średnim.

Powtórzyłem sukces z zeszłego roku. Liczyłem na mocniejsze ściganie z mojej strony. Niestety miałem incydent w T1. Ktoś przewiesił mi worek na drugą stronę i nie mogłem go znaleźć przez jakiś czas. Zeszło ze mnie powietrze do ścigania. Jako ostatni PRO ruszyłem na rower. Ze wściekłości pierwszą część etapu kolarskiego pojechałem zbyt mocno. Za to zapłaciłem na drugiej połowie oraz na biegu. Mimo tego cieszę się, że udało się obronić brązowy medal MP – mówił Tomasz Szala, w rozmowie z TriathlonLife.pl.

Jacek Krawczyk zakończył wyścig na 12 pozycji, wbiegając na metę, z wynikiem 3:59:32.

Więcej informacji o wynikach pozostałych polskich PRO wkrótce.

Przebieg trasy

Przemek Schenk
rozmawiał na miejscu: Marcin Dybuk
foto: Marcin Dybuk

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X