Wiadomości

Enea Bydgoszcz Triathlon. Zwycięstwo Kacpra Stępniaka i Eweliny Wołos na ćwiartce

Ósmą edycję jednej z największych i najpopularniejszych imprez triathlonowych w Polsce – Enea Bydgoszcz Triathlon otworzyli debiutanci oraz zawodnicy rywalizujący na 1/4IM. To był piękny dzień z taką samą rywalizacją.

Prognoza pogody na sobotę nie wyglądała najlepiej. Miało być chłodno i mokro. A to nie była zbyt dobra informacja dla zawodniczek i zawodników, którzy jako pierwsi podczas Enea Bydgoszcz Triathlon mieli stanąć na linii startu, czyli debiutantów. W ramach Decathlon TRYathlon, mieli do pokonania 240 m pływania z nurtem rzeki, 19 km jazdy na rowerze i 4,25 km biegu. Nie ukrywajmy, wielu zawodników, którzy po raz pierwszy mierzyli się z triathlonem na zawodach z niepokojem spoglądało w niebo. Na szczęście, to było dla nich łaskawe i skończyło się tylko na strachu.

Wyjątkowy debiut

Warto także podkreślić, że na tym dystansie, także po raz pierwszy startował w nowej roli Jakub Graczykowski, czyli Rozbiegany Konferansjer, który przed rokiem porzucił na kilkadziesiąt minut mikrofon i zadebiutował w Bydgoszczy w triathlonie. W tym roku wystartował w tandemie z Aleksem, chłopcem z niepełnosprawnością.

O tym jak było opowiedział już nam, kiedy przebrany wrócił do pracy spikera zawodów. ROZMOWA PONIŻEJ:

To co jednak było najważniejsze zarówno u Aleksa i Jakuba, to to, że bezpiecznie dotarli do mety i dobrze się bawili. Podobnie jak większość zawodników, którzy dotarli do mety Decathlon TRYathlon. Bo w tej rywalizacji chodziło o posmakowanie triathlonu. Na przykład Marcin Nojer, którego spotkaliśmy na mecie przyznał z rozbrajającą szczerością, że nie uprawia triathlonu, tylko wystartował w Bydgoszczy. Ale jak przyznał, podobało mu się.

– Było super, trochę żałuje, że zapomniałem się przygotować, bo dopiero w środę sobie przypomniałem, że mam pakiet już zapłacony więc głupio było nie wystartować – powiedział nam Marcin Nojer. Na pytanie, czy będzie kontynuował przygodę, stanowczo już powiedział, że tak.

I tak właśnie ma być.

Mocne ściganie na “ćwiartce”

Później przyszła pora na rywalizację, na 1/4IM. Dla takich zawodników jak m.in.: Kacper Stępniak, Maciej Chmura, Tomasz Spaleniak, czy Tomasz Marcinek, to był ostatni sprawdzian przed mistrzostwami Polski w Poznaniu, na 1/2IM.

Przebieg trasy

Szybki Stępniak na pływaniu

Pierwszy z wody wyszedł Kacper Stępniak. Dokonał tego z czasem 12:06. Wyprzedził Tomasza Marcinka o pięć sekund. Na trzecim miejscu znajdował się Maciej Chmura. Tracił do Stępniaka 35 sekund.

Kacper Stępniak, Tomasz Marcinek i Maciej Chmura

Dwójka prowadzących

Na rowerze wykrystalizowała się dwójka prowadzących zawodników. Kacper Stępniak wraz z Tomaszem Marcinkiem budowali przewagę nad resztą stawki. Po 21 kilometrach trasy kolarskiej wynosiła ona ponad 2:40. Kiedy obaj zjeżdżali do strefy zmian, trzeci zawodnik tracił do nich ponad cztery minuty.

Kluczowy bieg

W początkowej fazie etapu biegowego Stępniak i Marcinek biegli razem. Jednak po 7,5 km Tomek nie wytrzymał tempa Kacpra i zaczął tracić do niego dystans. Stępniak wbiegł na metę, z czasem 1:45:23.

Rodzinka Stępniaków 🙂

Wydaje mi się, że to był dobry wyścig i razem z Tomkiem Marcinkiem prezentowaliśmy równy poziom sportowy. Na szczęście udało mi się wytrzymać tempo biegu do końca. Tomek odpadł po siódmym kilometrze. To jest dobry prognostyk przed Poznaniemmówił Kacper Stępniak po zawodach, w rozmowie z TriathlonLife.pl. Cała rozmowa wkrótce na stronie.

Na drugim miejscu zawody zakończył Tomasz Marcinek, który do Kacpra stracił 19 sekund. I na mecie był zły, że nie udało mu się powalczyć o zwycięstwo z Kacprem. Do strefy finiszera poszedł wyjątkowo poirytowany, nie rozmawiając z nikim. Z czasem humor mu się poprawił.

Podium uzupełnił Dominik Bogdanowicz (1:39:26).

Myślę, że pierwsza dwójka była poza zasięgiem, więc to jest dla mnie optymalny wynik. Trochę straciłem na biegu, bo zwolniłem na drugiej części. Wydaję mi się, że tym razem pojechałem nieco mocniej rower niż zazwyczaj. Choć trudne było utrzymanie odpowiedniego tempa. Mimo wszystko jestem zadowolony – dzielił się przemyśleniami Dominik Bogdanowicz, w rozmowie z TriathlonLife.pl.

TOP5 mężczyzn 1/4IM

  1. Kacper Stępniak – 1:33:24
  2. Tomasz Marcinek – 1:33:43
  3. Dominik Bogdanowicz – 1:39:26
  4. Maciej Chmura – 1:40:43
  5. Tomasz Spaleniak – 1:41:38

Rywalizacja kobiet

Najszybszą zawodniczką okazała się Ewelina Wołos. Pokonała trasę z czasem 2:07:43.

To był ciężki start dla mnie. To pewnie wynika z nakładającego się zmęczenia treningiem, startami, dzieckiem oraz niewyspaniem. Do tego był duży wiatr. To nie ułatwiało zadania. Mimo tego to jest jedna z najlepiej zorganizowanych imprez w Polsce mówiła Ewelina Wołos, w rozmowie z TriathlonLife.pl.

Małgorzata Nowak i Ewelina Wołos

Na drugim miejscu zmagania zakończyła Małgorzata Nowak, z czasem 2:10:46. Podium uzupełniła Ania Nowak (2:16:35).

TOP5 kobiet 1/4IM

  1. Ewelina Wołos – 2:07:43
  2. Małgorzata Nowak – 2:10:46
  3. Ania Nowak – 2:16:35
  4. Monika Jadczak – 2:16:51
  5. Oliwia Kwaśkiewicz – 2:17:38

Sponsorem Enea Bydgoszcz Triathlon jest firma AMZ – producent najwyższej jakości kołder i poduszek w 100% szytych w Polsce, od 30 lat dbający o dobry wypoczynek w ponad 15 krajach na całym świecie. Aktywny partner sportowców oraz młodych kadrowiczów Polskiego Związku Triathlonu. Zobacz produkty stworzone z myślą o regeneracji triathlonistów.

Plan startów na niedzielę

07:00 – dystans 1/2IM (start z Rybiego Rynku)

11:55 – Mistrzostwa Świata w Quadrathlonie

12:00 – dystans 1/8IM, a podczas niego rywalizacja sztafet i jedna z najsilniejszych drużyn, jakie ostatnio startowały w Polsce. Patrz tekst niżej:

Przemek Schenk, Marcin Dybuk
foto: Marcin Dybuk

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X