Rozmowa

Dominika Kozak z powodzeniem łączy dwie role

Dominika Kozak łączy rolę zawodniczki i trenerki. Cieszy się, że może robić to co kocha. W trudnych chwilach motywacji szuka w tym, czego jeszcze nie robiła. Na kolejny sezon nie stawia sobie celów. Chce cieszyć się ze startów.

Czy przed triathlonem miałaś kontakt z innymi sportami?
W przedszkolu zaczęłam systematycznie chodzić na basen. Później, gdy byłam starsza, przez pewien czas uprawiałam wspinaczkę.

Kiedy pojawił się triathlon?
W wieku 13 lat. Wówczas szłam do klasy sportowej. Wtedy zainteresowałam się triathlonem. Jednak nie cieszył się dużą popularnością i ostatecznie odpuściłam. Rok później zaczęłam pierwsze treningi biegowe i kolarskie. Po kolejnym roku były pierwsze starty w triathlonie. Tak więc jednak wróciłam.

Kiedy to było?
Moim pierwszym sezonem był 2009 roku.

Jak wyglądał tamten start?
Pierwszy triathlon był z pływaniem na basenie. Później rywalizowano na łączonym rowerze i bieg. Niestety na rowerze złapałam gumę i nie ukończyłam zawodów.

Co sprawiło, że wybrałaś ten sport?
Trenowanie jednej dyscypliny bywa monotonne. Dość szybko znudziły mi się same treningi pływackie. Chciałam je urozmaicić. W szkole, w której się uczyłam, była sekcja triathlonu. Ze względu na to, że lubiłam też rower i bieg, to postanowiłam spróbować sił.

W jaki sposób godzisz czasowo obowiązki zawodowe oraz treningi i starty?
Staram się dobrze zaplanować każdy nadchodzący tydzień. Żeby wystarczyło mi czasu na wszystko.

Dominika Kozak

Zobacz też:

Piotr Młynarczyk: Czuję niedosyt po 10-krotnym IM


Skąd bierzesz chęci do dalszych treningów i startów w roli trenerki oraz zawodniczki?

Jak chyba każdy nie zawsze mam motywację. Są lepsze i gorsze dni. Gdy jest gorzej, to  staram się wyjechać w góry lub do innego kraju albo zrobić coś, czego jeszcze nigdy w życiu nie robiłam. W ten sposób ładuję baterie na najbliższy okres pracy. Przede wszystkim robię to, co lubię. Motywuje mnie ciągły rozwój.

Oprócz roli zawodniczej jesteś też trenerką w Kuźni Triathlonu. W jaki sposób godzisz obie role?
Prowadzę treningi w Kuźni Triathlonu, ale też niedawno założyłam własną działalność. Oficjalnie mogę zaprosić do Kozak Team. Trenuję pływaków i triathlonistów. Do tego uczę pływać dzieci i dorosłych. W dodatku kończę studia na AWF w Katowicach. Więc nie narzekam na brak zajęć. Wystarczy dobrze zaplanować tydzień, a wszystko można pogodzić.

Obecnie większe znaczenie ma dla Ciebie bycie zawodniczką, czy trenerką?
Szczerze mówiąc, nie mogłabym być zawodniczką, nie będąc trenerką. Nie wyobrażam sobie pracy, siedząc osiem godzin za biurkiem, nie robiąc tego, co się kocha. Triathlon nie należy do tanich sportów. Za wszystko płacę z własnej kieszeni. Więc muszę pracować. Ta praca jest dla mnie najlepsza. W niej się spełniam. Dlatego obie role są dla mnie tak samo ważne oraz tak samo lubię.

Czy przy obowiązkach trenerskich masz czas na własne treningi?
Przy dobrze zaplanowanym tygodniu potrafię znaleźć czas na wszystko, co jest dla mnie ważne. Oczywiście nie zawsze jest łatwo, ale to jest możliwe.

Czym jest dla Ciebie triathlon?
Triathlon jest dla mnie pasją. Lubię wychodzić na treningi. Dzięki nim potrafię na różne sprawy spojrzeć z całkiem innej strony. Wiele treningów sprawia mi przyjemność. Choć czasem, są takie, na których myślę, że zaraz umrę. To jest też mój sposób na życie, którego nie chciałabym zamienić na żaden inny.

W której płaszczyźnie czujesz się najlepiej, a która jest słabszym punktem?
Najlepiej czuję się na rowerze. Najsłabszym punktem jest pływanie.  Mimo że sprawia mi najwięcej przyjemności.

Dominika Kozak

 

Posłuchaj także:

Marcin Waniewski: Na Hawajach nic nie kosztuje 5 dolarów. Podcast #2


Czy jesteś zadowolona z przebiegu minionego sezonu z perspektywy obu działalności?

W tym sezonie miałam trzy ważne dla mnie starty. Jestem zadowolona z każdego z nich. Wystartowałam w MP w duathlonie na dystansie średnim. Zadebiutowałam na ½ IM. Jednak udziału w tamtych zawodach nie byłam pewna do ostatniego tygodnia. Powodem była  ciągnąca się kontuzję. Wystartowałam w Pucharze Świata na dystansie średnim w Chinach. Tam byłam druga. Miałam w tym sezonie dużego pecha, ale mimo tego zawsze jakoś przyzwoicie wybrnęłam. Moi zawodnicy osiągali też dobre wyniki, zarówno debiutanci oraz ci bardziej doświadczeni. Szczęście zawodnika jest też szczęściem trenera. Więc z tej perspektywy również jestem zadowolona.

Czy wszystkie tegoroczne cele zostały zrealizowane?
Tak, nawet z nawiązką. Nie spodziewałam się startu w Pucharze Świata w triathlonie, a co dopiero takiego dobrego miejsca.

Kiedy rozpoczynasz treningi do startów w sezonie 2020?
Zaczęłam już przygotowania do kolejnego sezonu.

Które zawody znajdą się w Twoim startowym kalendarzu?
Na pewno na mojej liście pojawi się ½ IM w Suszu. Nie wiem jeszcze, gdzie będą kolejne starty. Skupię się na dłuższych dystansach.

Czy w przyszłym sezonie skupisz się na roli trenerskiej, czy zawodniczej?
Tak jak do tej pory postaram się połączyć obie role.

Dominika Kozak

Zajrzyj do:

Ironman Kalmar. Na co zwrócić uwagę?


Jakie masz cele trenerskie oraz zawodnicze dotyczące kolejnego sezonu?

Moim celem jest czerpanie jak największej radości z trenowania triathlonu. Wyniki są dla mnie sprawą drugorzędną. Bo co da świetny wynik, jeśli nie lubimy tego, co robimy lub gramy nieczysto? Taki sam mam cel trenerski. Chciałabym, aby moi zawodnicy w zdrowy sposób się rozwijali, mając ciągłą przyjemność z trenowania.

Co chciałabyś poprawić przed kolejnym rokiem startów jako zawodniczka?
Pływanie, pracuję nad nim najdłużej. Mam w tym elemencie zawsze największe braki. Dużo roboty będzie mnie też czekało na treningach biegowych.

Jakie masz oczekiwania odnośnie sezonu 2020?
Nie mam żadnych. Wiele lat miewałam różne oczekiwania, których nie osiągałam, czy to ze względów zdrowotnych lub osobistych. Teraz staram się realizować treningi najlepiej jak potrafię. Chcę cieszyć się z tego, co robię, a także z moich osiągnięć. Staram się być coraz lepsza. Jeśli to mi wychodzi, jestem szczęśliwa, ale nie załamuję się w przypadku niepowodzeń.

Rozmawiał: Przemysław Schenk
foto: materiały prywatne

 

Tagi
Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close