Poradnik

Czy warto robić bikefitting?

Wiele osób słysząc termin „bikefitting”, wyobraża sobie drogie, skomplikowane badanie w kosmicznym laboratorium, które nic nie da amatorom. Często rezygnują z niego, nie myśląc wcale o jego zaletach. Rozwiejemy trochę wątpliwości.

Bikefitting to usługa, która polega na dopasowaniu roweru do kolarza poprzez analizę sposobu jazdy, pozycji ciała i osobistych predyspozycji budowy organizmu. Za pomocą specjalistycznego sprzętu jak i znajomości anatomii człowieka, specjaliści wybierają idealną i bezpieczną dla naszego ciała pozycję.

Bikefitting składa się z trzech etapów

Pierwszy z nich to wywiad podczas, którego bikefitter przeprowadza rozmowę z klientem odnośnie jazdy na rowerze, dotychczasowych treningów, upodobań oraz potrzeb odnośnie przyszłych planów z fittingowanym rowerem. Tutaj często dochodzi do decyzji czy rower ustawiany jest typowo pod kolarstwo czy pod triathlonową jazdę na czas.

Drugi etap to wykonywanie pomiarów ciała. Bikefitter w swoim asortymencie posiada wiele przyrządów, które z dużym prawdopodobieństwem będziemy mogli zobaczyć pierwszy raz w życiu. Dzięki nim zmierzy i prześwietli nasze ciało wzdłuż i wszerz. Ocenie będzie podlegać również elastyczność oraz zakres ruchomości naszych mięśni. Często jadąc na bikefitting nie zdajemy sobie sprawy z naszych złych nawyków oraz wad postawy.

Trzeci etap to jazda na rowerze podłączonym do trenażera. Początkowo Bikefitter obserwuje naszą sylwetkę podczas jazdy oraz poddaje ją analizie w specjalnym programie komputerowym. Sprawdza ustawienie naszych stóp by odpowiednio dopasować bloki. Bada rozstaw kości kulszowych w celu dobrania odpowiedniego siodełka.

Po zebraniu danych nasz rower zostaje „przemeblowany” w oparciu o uzyskane wyniki. Czasem małe zmiany w ustawieniu powodują duże zmiany podczas jazdy. Bikefitting to usługa skierowana dla wszystkich osób, którym na sercu leży przede wszystkim zdrowa jazda na rowerze i komfortowe pokonywanie setek kilometrów podczas treningów i zawodów. Dobre dopasowanie roweru do zawodnika to sposób na uniknięcie kontuzji.

Gdy drętwieje Ci stopa, czujesz kłucie w karku, a może palą Cię ręce, to pierwsze sygnały, że coś jest nie tak. Jeżdżąc na rowerze, nawet kilka razy w tygodniu, czysto amatorsko, powielamy ten sam schemat kilkanaście tysięcy razy. Powtarzanie złych nawyków może doprowadzić do kontuzji, która wykluczy nas ze sportu na wiele miesięcy.

Poprawne ustawienie roweru to także większa efektywność pracy naszego ciała. Przekłada się to na osiągi podczas treningów i zawodów.

Gdzie i kiedy zrobić bikefitting?

Skorzystaj z niego przed kolejnym sezonem. Najlepiej w miesiącach od listopada do lutego. Będziesz miał czas przyzwyczaić się do nowej pozycji, a w razie jakichkolwiek wątpliwości skorygować ustawienie. W Twojej okolicy na pewno znajdziesz miejsce, gdzie dostępna jest taka usługa.

Przy zakupie nowego roweru sklep często oferuję bikefitting w cenie. Wiele opinii znajdziesz również w internecie. Warto pamiętać, że najlepszy bikefitting to nie tylko miejsce z „kosmicznym” laboratorium, ale przede wszystkim specjaliści, którzy swoją wiedzą i umiejętnościami potrafią wykorzystać jego możliwości.

Co zabrać na bikefitting?

Udając się na bikefitting swojej maszyny, oprócz roweru, zabierz ze sobą spodenki kolarskie oraz buty spd. Cały sprzęt powinien być czysty. Przyda się również koszulka na przebranie oraz ciepła bluza. Miejsca, w których robione są pomiary często są chłodne by pedałujący zawodnik się nie pocił. Jeżeli kiedyś mieliście jakąś kontuzję lub dolegliwość i posiadacie badania oraz opinie lekarzy, warto zabrać ze sobą taką historię choroby. Jest to bardzo cenna wskazówka dla bikefittera. Zarezerwuj sobie na to więcej czasu. Bikefitting trwa średnio 4-5 godziny.

I’M Inspiration
foto Łukasz Szczęsny Velolab

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X