Poradnik

Co sprawdzić w rowerze przed wprowadzeniem go do strefy zmian?

Sprawdziłeś rower w domu? Super. Ale może się okazać, że podczas transportu coś się poluzowało. Podpowiadamy na co warto zwrócić uwagę na kilka chwil przed startem.

Przed nami wyczekiwany dzień: dzień startu w zawodach. Zdaje się, że o niczym nie zapomnieliśmy. Forma czeka, aby wystrzelić wraz z odgłosem startera. Musimy jeszcze tylko wprowadzić rower do strefy zmian. A przedtem – koniecznie go sprawdzić.

Nie ma nic gorszego jak awaria sprzętu na trasie. Triathlon, choć jest wspaniałą dyscypliną, każe nam polegać na szczęściu bądź nieszczęściu. Możemy być doskonale przygotowani, a i tak będziemy zmuszeni wycofać się z rywalizacji przez defekt, któremu nie mogliśmy zapobiec. Jednak nie bez powodu mówi się o tym, że przezorny jest zawsze ubezpieczony.

Wielu awariom możemy zapobiec, dokładnie sprawdzając sprzęt przed wprowadzeniem go do strefy zmian. Nie wystarczy sprawdzenie roweru przed wyjazdem na zawody. Wcale nie tak rzadko zdarza się, że w podróży coś się poluzuje, odkręci, rozreguluje. Z tego względu zawsze przed ustawieniem się w kolejce do wejścia do strefy zmian, powinniśmy dokonać sprawdzenia sprzętu.

Ciśnienie w oponach

Sprawa najbardziej oczywista. Przed pozostawieniem roweru w strefie zmian dostosujmy ciśnienie w oponach. Zwróćmy uwagę na pogodę – aktualną i przewidywaną na czas wyścigu. Jeśli zapowiada się na deszcz, a nasze opony są całkiem gładkie, prawdopodobnie musimy spuścić z nich odrobinę powietrza. Podobnie postąpimy w przypadku bardzo dużego upału, gdy kilkugodzinne nagrzewanie się opon w słońcu mogłoby spowodować ich wybuchnięcie.

Bidony i koszyki

Upewnijmy się, czy koszyki są dobrze dokręcone – to samo tyczy się samych bidonów. Sprawdźmy, czy nie są włożone niestabilnie. Na pewno nie chcielibyśmy się ich pozbyć na pierwszej nierówności asfaltu. W przypadku jazdy na rowerze czasowym, zwróćmy szczególną uwagę na bidony za siodełkiem oraz na kierownicy.

Komputer/zegarek

Od wypadnięcia bidonu na trasie, gorsze jest tylko zgubienie zegarka. Upewnijmy się, czy uchwyt jest przymocowany odpowiednio i czy zegarek dobrze się go trzyma.

Siodełko

Jedną z najbardziej uciążliwych awarii, jakie mogą zdarzyć się na trasie triathlonu, jest luzujące i przesuwające się siodełko. Koniecznie sprawdźmy, czy jest ono dokręcone – czy nie rusza się zarówno w płaszczyźnie pionowej, jak i na boki.

Kierownica i śruby

Może się zdarzyć, że podczas transportu któraś ze śrub poluzuje się, sprawiając nam nie lada kłopot na trasie. Skontrolujmy stan dokręcenia sterów oraz innych śrub, zwłaszcza tych, które mogły stykać się z czymś przez cały czas trwania przewozu.

Hamulce

Niekiedy przy wchodzeniu do strefy zmian, sędziowie każą nam zaprezentować działanie dwóch hamulców w rowerze. W praktyce nie jest to jednak często spotykane, a jak dobrze wiemy, sprawny hamulec odpowiada za nasze bezpieczeństwo na trasie. Koniecznie sprawdźmy jego ustawienie. Może się też zdarzyć, że szczęki hamulca przycisną się do obręczy i będą w sposób znaczny utrudniać nam jazdę. Upewnijmy się, że po puszczeniu klamkomanetki, hamulec odskakuje od koła.

I’M Inspiration

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X