Rozmowa

Chce bawić się triathlonem i być najlepszą “czterdziestką”

Zajęła czwarte miejsce w duathlonie, na dystansie średnim w Czempiniu. Nie ukrywała satysfakcji. Katarzyna Kaczkowska przyznała, że dobrze się czuje jako najlepsza duathlonistka w kategorii wiekowej w Polsce.

Patrząc na Ciebie na trasie, stwierdziłem, że nie wyglądałaś wyraźnie…
Nogi na pierwszym biegu były ciężkie. Miałam założenie, aby urwać jak najwięcej na rowerze. Bardzo dobrze czułam się na trasie kolarskiej, ale na drugim biegu zapłaciłam za ten świetny rower. Chciałam na etapie kolarskim zrobić taką różnicę nad rywalkami, aby móc na drugim biegu pozwolić sobie na lekki komfort. Wiedziałam, że będzie mnie odcinało.

Czy jesteś zadowolona z czwartego miejsca open wśród kobiet na dystansie średnim?
Tak, bo wiem, że były mocne rywalki. Magda Lenz i Karolina Jahnz są na wysokim poziomie. Do tego dochodzi Ewelina Wołos. Jestem czwarta i nie kryję zadowolenia.

W kategorii wiekowej masz złoto, w Rumi było tak samo. Można powiedzieć, że w AG jesteś królową.
Tak, takie założenie mam na ten sezon, żeby być najlepszą czterdziestką (śmiech). Duathlon jest moją dyscypliną. Nie mogło być inaczej.

Co dalej?
Dalej chcę mocno trenować, startować i zdobywać jak najwyższe pozycje. Takie jest założenie, ale chcę się też dobrze bawić. Mam już spokojniejszą głowę, bo wiem, że dziewczyny są mocne, a ja chcę być najmocniejsza w kategorii wiekowej. Przede wszystkim zamierzam się bawić triathlonem jak najdłużej. Od tego roku chcę wpierać córki, które zaczęły trenować. Jedna bieganie, a druga skok o tyczce. Musimy dzielić czas na treningi i na starty we trójkę.

Teraz Ty będziesz kibicować dziewczynom?
Oczywiście, chcę bawić się sportem, bo on dużo nas uczy. Jestem dumna z córek.

Gdzie teraz wystartujesz?
W Samorin. Tam chcę powalczyć, aczkolwiek to może być trudny start, bo to początek sezonu. Od razu to będzie 1/2IM. Do tego pływanie w zimnej wodzie. To będzie wielka niewiadoma, ale walczymy.  

Marcin Dybuk

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X