Wiadomości

Castle Triathlon Malbork. Zwycięska forma Ewy Piotrowicz i Jakuba Maliszewskiego na 1/8IM

Triathlonowe święto w Malborku z tradycyjną już rycerską oprawą, rozpoczęli zawodnicy rywalizujący na 1/8IM. Co ciekawe, dopisała też pogoda podczas wyścigu.

Punktualnie o godzinie dziewiątej pierwsi zawodnicy ruszyli do wody, w rzece Nogat, aby zmierzyć się z dystansem 1/8IM. Moment startu:

Z dobrej strony z pewnością chciał się pokazać m.in.: młody Jakub Maliszewski, który zwyżkę formy w tym sezonie pokazał już w Gdyni. Tam na dystansie sprinterskim uległ jedynie mocnemu Kamilowi Kulikowi.

Sprawdziły się dobre prognozy pogody

Zawodnikom dopisała też na trasie pogoda, co w przypadku zawodów w Malborku nie jest takie oczywiste. Prognozy przedstawione przez organizatorów na ten weekend wyglądały tak:

Dobre warunki pogodowe potwierdziła też specjalnie dla TriathlonLife.pl, Kamila Kryger z Labosport.

Według ostatnich pomiarów woda miała 20 stopni, także była ciepła. Warunki pogodowe były bardzo dobre. Pogoda jest piękna, co dziwne, jak na Malbork. Dzisiaj startowało około 800 osób – powiedziała Kamila Kryger, specjalnie dla TriathlonLife.pl.

Pierwsza wygrana w karierze

Ze wspaniałymi wspomnieniami z Malborka wyjedzie z pewnością Ewa Piotrowicz, która pokazała się z dobrej strony podczas tego wyścigu. Choć po pływaniu była dopiero na dziewiątej pozycji. To jednak jej nie zniechęciło, ponieważ mogła liczyć na doping trenera oraz przyjaciół, którzy wspierali ją przy trasie.

Wsparcie przyniosło efekt, bo Piotrowicz mocno popracowała na rowerze i jako pierwsza zameldowała się w T2, mając prawię minutę przewagi nad drugą rywalką. Na biegu kontrolowała sytuację i nie dała sobie wydrzeć zwycięstwa, które było pierwszym w dotychczasowej przygodzie z triathlonem. Wbiegła na metę, z czasem 1:13:08. Nie ukrywała radości po skończonym wyścigu, w rozmowie z TriathlonLife.pl.

Naprawdę dzisiaj były świetne warunki do ścigania! Choć rano nic na to nie wskazywało. Cieszę się jak dzieciak, bo nigdy nie wygrałam zawodów. Końcówka sezonu to tak “na dobicie”. Nie oczekiwałam wiele przy tym starcie, a tu proszę.  Dobrze, że trener Łukasz Wiech i przyjaciele wiedzieli co i jak. Przyjechali i głośno mnie wspierali. Super, przydało się, bo na 1/8IM tak szybko wszystko się dzieje – mówiła Ewa Piotrowicz, w rozmowie z TriathlonLife.pl.

Udany pierwszy raz w Malborku

Na drugim miejscu zmagania zakończyła Izabela Wujkowska (1:13:26), która też nie kryje zadowolenia po dzisiejszym wyścigu, zwłaszcza że pierwszy raz ścigała się w Malborku. Dobrego humoru nie popsuł nawet upadek przy zejściu z roweru. Podzieliła się wrażeniami na świeżo po starcie.

To był mój pierwszy start w Malborku. Przyjechałam z nastawieniem na luźne zawody, na zakończenie długiego sezonu, a wyszła z tego życiówka. Pomimo upadku po zejściu z roweru udało się na bieganiu dogonić mocniejsze koleżanki. Świetna organizacja zawodów, malownicza trasa i wspaniali kibice – mówiła Izabela Wujkowska, specjalnie dla TriathlonLife.pl.

Podium uzupełniła Martyna Waśniewska, wbiegając na metę, z wynikiem 1:14:33.

Po starcie czuję się dobrze. Jestem bardzo zadowolona z wyniku, mimo że nie ma życiówki. Wyścig przebiegł bezproblemowo. Z wody wyszłam prawie z minutą przewagi, na rowerze utrzymywałam prowadzenie do pewnego momentu. Na biegu zrobiłam swoją robotę, gdyż jestem po kontuzji i dopiero się rozkręcam – opisywała wyścig z własnej perspektywy Martyna Waśniewska, specjalnie dla TriathlonLife.pl.

TOP5 kobiet 1/8IM

  1. Ewa Piotrowicz – 1:13:08
  2. Izabela Wujkowska – 1:13:26
  3. Martyna Waśniewska – 1:14:33
  4. Emelie Lindholm – 1:15:35
  5. Małgorzata Harasimiuk-Grodzka – 1:16:50

Dobra forma Maliszewskiego

Udane zawody zaliczył Jakub Maliszewski, który już po wyjściu z wody znajdował się w czołówce. Tracił jedynie trzy sekundy Maćka Nettera, ale na etapie kolarskim objął prowadzenie i tak zostało aż do T2.

Na etapie biegowym młody zawodnik nie dał się wyprzedził i ostatecznie Jakub Maliszewski zameldował się na mecie, z wynikiem 1:02:33.

We wtorek wróciłem z obozu pływacko/ wypoczynkowego z klubem, w którym na co dzień pływam – MKP Gdańsk na Węgrzech. Dlatego nie bylem do końca pewien własnej formy. Mocno zacząłem, wyszedłem z wody drugi za Maćkiem Netterem. Starałem się wykorzystywać jak najlepiej strefy zmian. Na rowerze udało się powiększyć przewagę i na biegu kontrolowałem sytuację. Jednak nie był to zbyt szybki bieg, mimo tego start dla zabawy i taka wygrana bardzo mnie cieszy – przyznawał Jakub Maliszewski po zawodach, specjalnie dla TriathlonLife.pl.

Podium uzupełnili Michał Czapiński (1:04:02) oraz Emil Ziniewicz (1:04:07).

TOP5 mężczyzn 1/8IM

  1. Jakub Maliszewski – 1:02:33
  2. Michał Czapiński – 1:04:02
  3. Emil Ziniewicz – 1:04:07
  4. Mateusz Kaźmierczak – 1:04:20
  5. Maciej Netter – 1:04:22

Przebieg trasy

Przemek Schenk
wideo: Kamila Kryger
foto: materiały prywatne, materiały od organizatora

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X