Wiadomości

Bratobójczy pojedynek na połówce w Żyrardowie

Ostatnim i równie emocjonującym akcentem walki w Garmin Iron Triathlon Żyrardów była rywalizacja na połówce.

Wyścig na 1/2IM zapowiadał się o tyle interesująco, że doszło do konfrontacji braci – Pawła i Sebastiana Najmowiczów. Poza nimi z pewnością o dobry wynik zamierzali powalczyć m.in.: Jakub Kimmer, Ukrainiec – Hennadii Anzin.

Reprezentant Ukrainy na czele

Pierwszy z wody wyszedł Hennadii Anzin. Ukrainiec pokonał pierwszy etap wyścigu w 24:06. Tuż za nim znajdował się Sebastian Najmowicz. Na trzecim miejscu znajdował się Paweł Najmowicz, który tracił do prowadzącego 1:25.

Na rowerze już prowadzenie objęli Sebastian i Paweł Najmowicz, którzy mieli nieco ponad trzy minuty przewagi nad kolejnym zawodnikiem. To oznaczało, że między braćmi rozstrzygnie się kwestia zwycięstwa.

Lepszy Sebastian

Choć na pierwszych pięciu kilometrach prowadził Paweł, ale nad bratem miał jedynie trzy sekundy przewagi. Na 16 kilometrze biegli już obok siebie. To oznaczało, że ostatnie kilometry będą kluczowe.

Wówczas nieco przyśpieszył Sebastian, ale Paweł mu nie odpuszczał. Choć niestety to nie wystarczyło i ostatecznie pierwszy na mecie znalazł się Sebastian Najmowicz, z czasem 3:59:53.

– Chciałem sprawdzić, jaka jest forma w rodzinie. Zrealizowałem założenia. Tak naprawdę Paweł lepiej wystartował. Niedawno przez 12 dni był chory i dopiero jest trzeci tydzień po chorobie – przyznawał Sebastian Najmowicz, po przekroczeniu mety.

Miał cztery sekundy przewagi nad bratem. Podium uzupełnił Ukrainiec – Hennadii Anzin (4:08:24).

TOP5 mężczyzn

  1. Sebastian Najmowicz – 3:59:53
  2. Paweł Najmowicz – 3:59:57
  3. Hennadii Anzin (UKR) – 4:08:24
  4. Gediminas Pajeda (LTU) – 4:10:03
  5. Laurent Soufflet (FRA) – 1:16:08

Rywalizacja kobiet

Najszybszej z wody wyszła Aleksandra Krawczyk (33:31). Wyprzedzała Agatę Misiak (33:51) oraz Agatę Frydrych (37:49).

Na rowerze przyśpieszyła Frydrych. Efektem tego było jej prowadzenie po etapie kolarskim. Tym samym miała 2:45 przewagi nad Julitą Tomaszewską. Na trzecim miejscu znajdowała się Aleksandra Krawczyk (3:23:49).

Jednak na ostatnim etapie biegowym tempo podkręciła Krawczyk i już po pierwszych pięciu kilometrach traciła do Frydrych jedynie osiem sekund. Po kolejnych 5 km objęła prowadzenie i już go nie oddała.

Tym samym zjawiła się na mecie z wynikiem 5:08:30. Podium uzupełniły Agata Frydrych (5:11:15) oraz Julita Tomaszewska (5:22:22).

Przemek Schenk
foto: Garmin Iron Triathlon FB

 

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X