Rozmowa

Boris Stein w Poznaniu. A kiedy PRO w Ironman Gdynia?

Zawody Enea Ironman Gdynia wygrały w Plebiscycie TriathlonLife.pl w kategorii Debiut Impreza. Piotr Jakóbik ze Sport Evolution nie tylko podzielił się przemyśleniami z Gdyni, ale też zdradził ciekawe informacje nt. pozostałych imprez Ironmana organizowanych w Polsce.

Zacznę prowokująco. Kiedy do Ciebie zadzwoniłem z informacją o wygraniu w kategorii, to powiedziałeś: a jednak. Co to oznaczało?
Mamy świadomość, że debiut pełnego dystansu w Gdyni był udany, ale widzimy też wiele elementów, które możemy poprawić w przyszłości. Nie wszystko wyszło w taki sposób, jaki byśmy chcieli. Doskonale wiemy o tym. Skoro mimo tych drobnych niedociągnięć jest spora grupa osób, która oceniła całe wydarzenie pozytywnie, to tylko można czekać na kolejne edycje.

Kiedy możemy spodziewać się zawodników PRO na dystansie długim w Gdyni?
To zależy od kilku czynników. Pierwszym podstawowym są finanse. Pula nagród, którą organizator zawodów Ironman jest zobowiązany przeznaczyć dla zawodników PRO różni się od tej IM 70.3. Obecnie nie możemy sobie na to pozwolić. Są też obiektywne przyczyny. Przez to całe zamieszanie covidowe w ostatnich dwóch sezonach zachwiał się trochę system kwalifikacji zawodników PRO na Hawaje. Centrala Ironmana zmaga się z tą kwestią, z liczbą przeznaczanych slotów dla zawodowców na poszczególne zawody. Dzisiaj mogę powiedzieć, że w tym sezonie na pewno nie będzie w Gdyni zawodników PRO, nie wiem, czy w kolejnym. Chcemy zostawić taką furtkę, że w pewnym momencie newsem w  TriathlonLife.pl będzie informacja, że prosi zawitają do Gdyni na pełnym dystansie.

Trzeba pamiętać, że są zawodowcy w tym sezonie na wszystkich zawodach w Polsce pod szyldem Ironman 70.3.

Czy możesz zdradzić, kogo możemy spodziewać się z Prosów na tych zawodach?
Cały czas pracujemy nad tym. Zazwyczaj trochę później w sezonie to ogłaszamy. Choć mogę powiedzieć, że wszystko wskazuje na to, że w Poznaniu zobaczymy Borisa Steina. Bardzo cieszymy się z tego.

Jak wygląda sytuacja przygotowań do tych trzech imprez?
W tym momencie dogrywamy wszystkie trasy. Myślę, że w marcu będziemy mogli podzielić się szczegółami dotyczącymi tras poszczególnych imprez. Poznań jest nowy. Dlatego tam jest najwięcej  pracy. Wydaje się, że w Warszawie będą bardzo zbliżone trasy do zeszłego roku. Gdynię czeka trochę zmian. Tym razem będzie krótsza pętla biegowa. Będą też zmiany na rowerze. Mocno walczymy, żeby zagwarantować zawodnikom jak najlepszą nawierzchnię. Można spodziewać się kilku zmian. Mam nadzieję, że będziemy mogli wrócić w najbliższym czasie ze szczegółowymi informacjami.

To nie oznacza, że będzie łatwiej?
Gdynia w porównaniu do Warszawy i Poznania jest najbardziej wymagająca. Te zmiany nie oznaczają, że będzie płasko. Nadal będą “chopki” i parę podjazdów. Ten event jest ciekawy. Nie spodziewałbym się szczególnego ułatwienia.
Cała gala dostępna TUTAJ

Rozmawiał: Marcin Dybuk
foto: materiały prywatne

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X