Boris Stein: Kibice w Polsce są rewelacyjni

Boris Stein będzie jednym z faworytów debiutanckiej rywalizacji Enea IRONMAN 70.3 Poznań, zaplanowanej 4 września. Zapraszamy do lektury wywiadu, którego udzielił Boris Stein.
Boris Stein to Mistrz Europy IRONMAN 70.3 oraz siódmy zawodnik Mistrzostw Świata IRONMAN. Utytułowany triathlonista z Niemiec na koncie ma również udane starty podczas zawodów w Gdyni. Debiutował w Polsce w 2014 roku, zajmując 5 miejsce. Trzy lata później ponownie rywalizował w naszym kraju wygrywając Enea IRONMAN 70.3 Gdynia. W 2020 roku doświadczonego reprezentanta Niemiec ponownie gościliśmy podczas zawodów nad polskim morzem. Finiszował na 11 pozycji.
Do tej pory startowałeś 3 razy w Enea IRONMAN 70.3 Gdynia. Pewnie najlepsze wspomnienia masz z 2017 roku, kiedy wygrałeś?
– Wygrana zawsze smakuje najlepiej, ale przez 8 lat, obserwowanie rozwoju imprezy było niezwykle interesujące i sprawia, że jestem dumny, że mogłem w niej uczestniczyć.

W tym roku zobaczymy Cię ponownie w zawodach IRONMAN Poland, ale tym razem w debiutanckiej rywalizacji w Poznaniu. Wydaje się, że dla triathlonistów z Niemiec, to idealna lokalizacja. Zaledwie dwie godziny jazdy samochodem od granicy. Jak istotne jest komfortowe dotarcie na zawody?
– Podróżowanie jest częścią obowiązków profesjonalnego triathlonisty, ale nie lubię tego robić. To strata czasu, który można przeznaczyć na treningi. Szczególnie w czasach zmian klimatycznych lubię wykorzystywać każdą okazję, by ścigać się w pobliżu. Idealna sytuacja jest wtedy, gdy oprócz wygodnej, szybkiej komunikacji, mogę również odkrywać nieznane miejsca.
Etap pływacki w Enea IRONMAN 70.3 Poznań rozpocznie się w Jeziorze Kierskim. Powinno być więc nieco łatwiej niż w Gdyni, kiedy to fale Morza Bałtyckiego były dodatkowym utrudnieniem?
– W trakcie moich startów Morze Bałtyckie zwykle nie miało tak dużych fal. Jednak na pewno nie będzie mi brakowało tego smaku w ustach.
Trasa rowerowa to jedna szybka i płaska pętla. Takie warunki są dla Ciebie najlepsze?
– Nie jestem już wybredny. Jako wysoki, ciężki zawodnik, mogę również wykorzystywać siłę swojego roweru na płaskich trasach. To wspaniałe uczucie pędzić po malowniczej trasie z prędkością 50 km/h.
W trakcie Enea IRONMAN 70.3 Poznań zawodnicy nie będą też mogli narzekać na brak kontaktu z kibicami. Dwie pętle trasy biegowej prowadzą ulicami w centrum miasta. Należysz do triathlonistów, których doping i wsparcie fanów mobilizuje do większego wysiłku?
-Tak, oczywiście, a polską społeczność triathlonową wspominam, jako bardzo entuzjastycznie nastawioną, zwłaszcza w czasach przed pandemią. Z pewnością kibice, to jeden z najważniejszych atutów zawodów IRONMAN w Polsce.
Zawody w Poznaniu zaplanowano na 4 września. Jak będą wyglądały Twoje przygotowania do tej rywalizacji?
– Po letnim, długim dystansie będę przygotowywał się do IRONMAN na Hawajach. Enea IRONMAN 70.3 Poznań to próba generalna.
Gdzie wystartujesz oprócz zawodów w Poznaniu?
– Wystąpię w zawodach IRONMAN na Hawajach.
Jakie cele stawiasz sobie przed nadchodzącym sezonem?
– Moim celem jest TOP 10 na obu zawodach IRONMAN World Championships.
– Dziękuję za rozmowę i powodzenia.
materiał prasowy