Rozmowa

Become one – projekt byłych lekkoatletów

Nowa grupa ma zrzeszać amatorów wielu sportów w tym triathlonistów. Jeden z współzałożycieli, Tomasz Rudnik przybliża cele oraz założenia Become one.

Rozpocząłeś nowy projekt Becomeone wraz z byłymi lekkoatletami, którzy odnosili sukcesy: Sebastianem Chmarą, Filipem Walotką, Pawłem Januszewskim. Jakie są założenia nowego teamu?
Projekt Becomeone powstał podczas zawodów w IM w Turcji w 2020 roku. Startowałem tam z moim przyjacielem Filipem Walotką, również byłym sportowcem. Postanowiliśmy połączyć siły i zrobić coś, na czym się znamy i w czym jesteśmy prawie od zawsze. Mam tutaj na myśli sport, który towarzyszy nam od dzieciństwa. Tak się składa, że triathlon w pewnym sensie towarzyszy byłym lekkoatletom. Można tu przytoczyć choćby takie nazwiska jak Kuba Czaja z CTS, czy Grzegorz Sudoł z Iron Dragon. Każdy z nas osiągnął jakiś sukces w przeszłości, a teraz chcielibyśmy tym doświadczeniem dzielić się z innymi. Dodatkowo Filip ma bardzo duże doświadczenie w organizacji imprez. Poza tym na co dzień prowadzi agencję eventową, co jest dodatkowym atutem. Do projektu zaprosiliśmy naszych kolegów z bieżni, medalistów mistrzostw świata i Europy Sebastiana Chmarę oraz Pawła Januszewskiego, który jest prezesem fundacji Biegam Bo Lubię. Zespół tworzy z nami również Roxana Dawid Mateusiak, która odpowiada za aspekty związane z promocją projektu. Chcielibyśmy, aby Becomeone był postrzegany jako team amatorski i z założenia skupiał nie tylko triathlonistów, ale również miłośników biegania.

Co skłoniło Was do rozpoczęcia tej działalności?
Nasza decyzja była podyktowana kilkoma powodami. Pierwszy i podstawowy to chęć stworzenia czegoś dla sportowców amatorów, którzy chcieliby zacząć bawić się w sport, ale nie do końca wiedzą, jak to zrobić samemu. Po drugie, mając doświadczenie w uprawianiu sportu zawodowego jak i amatorskiego, chcielibyśmy skupić się na rozpowszechnianiu triathlonu w Polsce. Po trzecie jako byli zawodnicy jednego z teamów w Polsce, chcielibyśmy zrobić coś innego niż wszyscy. Zasadnicza różnica jest taka, że mamy własne biznesy, które prowadzimy od lat, a team Becomeone jest nasza pasją, a nie celem zarobkowym.

Nad czym będziecie się skupiać, prowadząc Become one?
W Become one podstawą są zawodnicy różnych dziedzin: triathlon, bieganie, kolarstwo, pływanie. Na nich chcemy się skupić i poprowadzić w tych pierwszych krokach tak, aby nie popełniali błędów, które są normalnością na początku każdej przygody. Każdy z nas ma własne historie i doświadczenie, czym chętnie będziemy się dzielili z innymi po zakończonych zawodowych karierach. Każdy z nas wpadł w rytm, ale nadal jesteśmy związani ze sportem i czynnie uczestniczymy w jego ulepszaniu. Razem z Filipem Walotka studiowaliśmy w USA, na różnych uczelniach. Mamy duży przegląd różnych technik przygotowania motorycznego w Europie i USA. Dodatkowo trenerami w naszym klubie, odpowiedzialnymi za kolarstwo i pływanie są byli reprezentanci kraju oraz wielokrotni medaliści. Posiadają bardzo duże doświadczenie w prowadzeniu zawodników.

Skupicie się jedynie na sporcie amatorskim, czy z czasem będą mogli dołączyć zawodowi sportowcy?
Obecnie naszym celem jest współpraca z amatorami. W Polsce jest już kilka grup, które zajmuje się zawodowcami i nie jest naszym celem konkurować z nimi. Chłopaki robią świetną robotę, więc po co zmieniać coś, co już działa i przynosi zamierzone efekty. Jesteśmy otwarci na współprace w ramach konsultacji i wymiany doświadczeń, ale zdecydowanie chcemy się zajmować amatorami.

Jak wygląda podział obowiązków w funkcjonowaniu teamu między jego założycielami?
Co do obowiązków to każdy z nas jest odpowiedzialny za promowanie i budowanie teamu. Jednak każdy z nas ma zadania. Roxana zajmuje się naszym wizerunkiem w świecie mediów społecznościowych oraz jest idealnym przykładem osoby, która nie miała styczności ze sportem, a w ostatnim półroczu zmieniła się w biegowego freaka. Filip Walotka jako prezes teamu jest odpowiedzialny za sprawy organizacyjne oraz zarządzanie sprawami technicznymi. Dodatkowo pozyskuje nowych partnerów. Sebastian Chmara i Paweł Januszewski oprócz zadań wizerunkowych odpowiedzialni są za organizacje zawodów triathlonowych oraz biegowych. Dodatkowo wspierają nas własną wiedzą i doświadczeniem w budowaniu planu motorycznego. W teamie jest jeszcze Krystian Biernacki, który nie był zawodowym sportowcem, ale najdłużej z nas wszystkich uprawia triathlon i jest odpowiedzialny za koordynowanie spraw związanych przygotowaniem do zawodów od strony technicznej i organizacyjnej. Natomiast ja zajmuję się planowaniem i realizacja treningu motorycznego oraz kontaktem z potencjalnymi sponsorami, partnerami teamu. Na dzień dzisiejszy współpracujemy z Olimp Sport Nutrition, On running, XBionic.

Jakie są cele oraz założenia funkcjonowaniu teamu Become one?
Naszym celem jest zbudowanie teamu ludzi, którzy chcą się bawić w sport, ale też nie wykluczamy spektakularnych wyników. Ekipa jest bardzo zaangażowana w to, co robi. Więc pewnie bardzo szybko pojawią się pierwsze efekty pracy. Chcielibyśmy, aby członkowie teamu utożsamiali się z naszą ideą i wspólnie budowali coś nowego. Nie chcemy się zamykać na różne dyscypliny sportu. Dlatego zapraszamy do nas wszystkich, ponieważ motoryka to podstawa każdego sportu.

Czy w tym sezonie możemy spodziewać się na jakiś zawodach przedstawicieli nowej drużyny?
Become one zainaugurował projekt w IM 70.3 Dubai. Razem z Filipem wystartowaliśmy tam jako zawodnicy Become one. Mogę się pochwalić w tym miejscu zdobyciem kwalifikacji na mistrzostwa świata IM 70.3 w Utah 2021 w kategorii wiekowej M-40. Natomiast na naszym podwórku krajowym wystartowaliśmy jako team Become one w Ślesinie. Dodatkowo będziemy widoczni w Gdyni podczas IM Gdynia, w Warszawie IM 70.3 oraz innych zawodach triathlonowych. Dodatkowo w miarę rozrastania się Beceomeone pokażemy się na zawodach biegowych ulicznych i górskich. W planach mamy organizacje dużej imprezy triathlonowej w Polsce, ale na razie nie chcielibyśmy zdradzać szczegółów.

Rozmawiał: Przemek Schenk
foto: Become one FB

 

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
X