Apel organizatorów imprez do minister sportu

Pandemia koronawirusa uderza w każdą sferę życia, w tym sportu. Podejmowane są różne działania, aby minimalizować kryzys, którego efektem są m.in. odwoływane imprezy. Organizatorzy imprez sportowych opublikowali apel do Minister Sportu Danuty Dmowskiej–Andrzejuk.
– Zdajemy sobie sprawę, że pandemia koronawirusa COVID-19 to hekatomba i ogromne uderzenie w polską gospodarkę. Branża sportowa jest jedną z tych, które najmocniej dotknięte zostały skutkami tego kryzysu – czytamy w apelu organizatorów imprez sportowych. – A imprezy sportowe o charakterze masowym były jednymi z pierwszych, których organizacji zakazano i będą zapewne jednymi z ostatnich, które zostaną przywrócone, gdy nasze życie zacznie wracać do normy.
O co proszą organizatorzy?
W imieniu ponad 4 tysięcy grupa organizatorów imprez sportowych o charakterze masowym w Polsce zwróciła się do Pani Minister o:
- zawieszenie składek ZUS od pracowników od umów cywilnoprawnych i jednoosobowych działalności gospodarczych do czasu, gdy będziemy mogli wznowić naszą działalność, co pozwoli nam utrzymać miejsca pracy
Zobacz też:
#wystartujępóźniej. PZTri apeluje w sprawie pandemii
- o odgórną abolicja VAT/CIT/PIT na minimum 6 miesięcy począwszy od 1 marca 2020 roku i możliwość wydłużenia do 3 miesięcy po zakończeniu stanu epidemii (długość/wysokość świadczenia dostosowana do stopnia “zastoju” przedsiębiorstwa; firma, która ma zatrzymane 100 proc. przychodów = 100 proc. możliwych świadczeń).
- o przyspieszony zwrot VAT wprowadzony w sposób natychmiastowy; split payment zawieszony do końca 2020 roku w sposób natychmiastowy.
- możliwość odliczenia udokumentowanych strat wynikających z przeniesienia lub odwołania imprez od podstawy opodatkowania w 2019 roku i tym samym przedłużenia terminu rozliczenia podatku dochodowego za 2019 rok. Należy się liczyć z tym, że prawdziwe straty dopiero przed nami ze względu na nadchodzący sezon i niemożność organizowania w tym czasie imprez.
- o dofinansowanie wynagrodzenia postojowego do wysokości 60% średniej pensji krajowej lub współfinansowania wynagrodzenia do wysokości 80% średniej pensji krajowej (zarówno od umów cywilnoprawnych, jak i jednoosobowych działalności gospodarczych) z uwagi na zakaz prowadzenia działalności dla organizatorów imprez masowych i firm wyspecjalizowanych w ich obsłudze. To pozwoli zachować nawet kilkadziesiąt tysięcy miejsc pracy;
- uzyskania dostępu do niskooprocentowanych kredytów z BGK lub innych źródeł i wprowadzenie uproszczonych procedur i szybkiego trybu rozpatrywania wniosków.
- o umożliwienie organizatorom imprez uzyskania dodatkowego wsparcia finansowego z budżetu Ministerstwa Sportu z Departamentu Sportu Powszechnego na pokrycie udokumentowanych strat wynikających z przełożenia lub odwołania imprezy; w przypadku nowego terminu planowanego wydarzenia brak możliwości zwrotu/ograniczone możliwości zwrotu opłaty startowej zawodnika.
Kluczowa postawa spółek państwa
– Chcielibyśmy zwrócić uwagę Pani Minister, że kluczowa dla przetrwania naszej branży będzie także postawa spółek skarbu państwa, które są zaangażowane w sponsoring wielu imprez biegowych, triathlonowych i kolarskich – czytamy dalej w liście. – Apelujemy, by w tym trudnym dla nas wszystkich okresie nie rezygnowały one z już powziętych zobowiązań i wieloletniej współpracy, a jeśli to będzie tylko możliwe nawet zwiększały zaangażowanie. Będzie to dla nas nieoceniona pomoc. Jesteśmy gotowi spotkać się z Panią Minister w dogodnym dla Pani terminie i formie, by szczegółowo przedstawić nasze problemy, obawy i propozycje – piszą organizatorzy imprez sportowych.
Jaka będzie odpowiedź ze strony Minister Sportu? Przesłaliśmy pytanie do rzecznika prasowego ministerstwa. Jak tylko uzyskamy odpowiedź podzielimy się nią z Czytelnikami TriathlonLife.pl
Apel organizatorów imprez sportowych
Przemysław Schenk
foto: materiały prywatne
A czemu nie zająknęliście się o punkcie który uderza w zawodników? “-w przypadku nowego terminu planowanego wydarzenia brak możliwości zwrotu/ograniczone możliwości zwrotu opłaty startowej zawodnika;” Rozumiem, że portal prowadzi osoba powiązana z jednym z organizatorów -sygnatariuszy apelu , ale czy to jest rzetelne przekazywanie informacji?