Rozmowa

Anne Haug dla TriathlonLife.pl: Ironman jest wielką łamigłówką, a Hawaje brutalną wyspą

Przed mistrzostwami IRONMAN Hawaje szlifuje formę w Hiszpanii. Anne Haug zdradza jak przebiegają przygotowania, dlaczego szczególnie nie może się doczekać tegorocznego startu, a także udziela kilku rad polskim debiutantom. 

Pozostało niewiele czasu do mistrzostw IRONMAN na Hawajach. Jak przebiegają Twoje przygotowania do zawodów?
Przygotowania idą pełną parą w Club La Santa na Lanzarote. Na szczęście wszystko idzie naprawdę dobrze. Jestem dobrej myśli przed startem. Chcę być w jak najlepszej formie i rozegrać wspaniały wyścig. Z tą myślą trenuję każdego dnia.

Jak podchodzisz do rywalizacji na Hawajach?
Naprawdę nie mogę się doczekać powrotu na tę kultową i brutalną wyspę. Jest to wyścig, na który wszyscy czekają od trzech lat. Dlatego jestem podekscytowana, bardzo szczęśliwa, ale i zdenerwowana.

Czy nastawiasz się na konkretny rezultat?
Nie można ścigać się o wynik, ponieważ nie mamy wpływu na wyścig innych ludzi. Dlatego staram się skoncentrować na sobie i osiągnąć jak najlepszy wynik na danych zawodach. Mam nadzieję, że to wystarczy na miejsce na podium.

Ile czasu planujesz poświęcić na aklimatyzację przed startem?
Pojawię się na miejscu na 2,5 tygodnia przed startem. To zawsze działa u mnie całkiem nieźle.

Jakie znaczenie ma właściwa aklimatyzacja przed wyścigiem?
Organizm musi przyzwyczaić się do tego ekstremalnego klimatu. Im dłużej będziesz wystawiać własne ciało na ten specyficzny stan, tym lepiej sobie poradzi.

Jakie są najczęstsze błędy, jeśli chodzi o aklimatyzację przed zawodami?
Myślę, że każdy sportowiec jest inny. Niektórzy ludzie potrzebują trochę więcej treningu w upale, a inni potrzebują tylko małych rozruchów. To jest sprawa mocno indywidualna.

Co jest najtrudniejsze, jeśli chodzi o przygotowania do tego konkretnego startu?
To są mistrzostwa świata. Wszyscy będą w jak najlepszej formie. I to zawsze jest cienka granica między super przygotowaniem, a przetrenowaniem i kontuzją. Dlatego naprawdę trzeba być mądrym podczas treningu i bardzo dobrze słuchać sygnałów pochodzących od organizmu.

Wygrałaś na Hawajach w 2019 roku. Jak wspominasz ten wyścig?
Oczywiście był to absolutny punkt kulminacyjny w mojej karierze i zawsze zostanie w mojej pamięci.

Czy dotychczas zdobyte doświadczenie na Hawajach oraz zwycięstwo mogą okazać się pomocne w tym roku?
Nie. Każdy wyścig jest inny. Tylko dlatego, że raz go wygrałam, nie oznacza, że ​​wiem, jak to działa. Ironman to bardzo skomplikowana oraz duża łamigłówka. Każdy jej element musi idealnie pasować w dniu startowym.

W kim widzisz największą rywalkę w walce o zwycięstwo?
Wokół jest wielu wspaniałych sportowców. A piękno ścigania się w mistrzostwach świata polega na tym, że nic nie jest przewidywalne. Kiedy zaczyna się wyścig, wszyscy mają takie same szanse na wygraną.

W tym roku wielu polskich debiutantów w AG wystartuje na Hawajach. Jaką radę dałabyś im przed tym wyścigiem?
To będzie długi i ciężki dzień. Nie ekscytujcie się na początku i pozostańcie skoncentrowani. A jeśli robi się naprawdę ciężko, pamiętajcie tylko o całej ciężkiej pracy, którą włożyliście w to, aby dostać się na te zawody. Start na mistrzostwach świata jest zaszczytem, a dzień wyścigu powinien być tego uczczeniem.

Rozmawiał: Przemek Schenk
foto: Anne Haug Instagram

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X