Wiadomości

Ania Lechowicz trzecia w AG w Ironman 70.3 Nicea

Niby start w Ironman 70.3 Nicea dla Anny Lechowicz nie był ważny, ale to nie oznaczało, że nie powalczy o podium. Tak też się stało. 

Anna Lechowicz nie przywiązywała dużej wagi do startu w Ironman 70.3 Nicea. To nie był dla niej ważny start, a wykorzystanie pakietu, który z powodu pandemii został przepisany. Świadczy także o tym fakt, że na te zawody zabrała rower szosowy.

– Pierwszy raz w mojej siedmioletniej karierze sportowej będę startować w 70.3  na rowerze szosowym – pisała w mediach społecznościowych Ania Lechowicz. – Ciekawa jestem jakie to będzie uczucie wprowadzać do strefy zmian szosę zamiast mojej wypasionej czasówki. Start zupełnie treningowy, bo został mi pakiet z czasów Corony, ale trzymajcie proszę kciukasy.

We Francji, podobnie jak w niemal całej Europie temperatury powietrza oscylowały wokół 30 stopni Celsjusza. To oznaczało dla startujących jedno. Pilnowanie nawadniania podczas jazdy na rowerze oraz na biegu i walkę nie tylko z rywalami, ale także z wymagającymi warunkami atmosferycznymi. Chwilową ulgę przynosiło niekiedy lekkie zachmurzenia, ale to małe pocieszenie, kiedy rywalizuje się na dystansie średnim. 

Przebieg trasy

Mocne pływanie Ani Lechowicz

Ania Lechowicz już na pierwszym etapie wyścigu pokazała się z dobrej strony. Wyszła z wody, z czasem 32:51. Tym samym miała niecałe dwie minuty straty do prowadzącej w kategorii wiekowej.

Mocna walka na rowerze

Trzeba przyznać, że Lechowicz na pierwszych kilometrach trasy kolarskiej podkręciła tempo, bo objęła prowadzenie, a druga Valentina Odaldi traciła do niej 30 sekund. Jednak z biegiem czasu dwie rywalki dogoniły Polkę i po 44 kilometrach znajdowała się na trzecim miejscu, tracąc do prowadzącej ponad dwie minuty. Niewątpliwie spore znaczenie w przebiegu tego etapu rywalizacji miała różnica rowerów, na jakich rywalizowały triathlonistki. Rywalki na TT, a Polka na szosie. 

Na kolejnych kilometrach strata Ani Lechowicz do prowadzących przeciwniczek tylko się powiększała. Ostatecznie Polka zameldowała się w T2 z czasem 3:43:28. To dało jej trzecie miejsce. Do prowadzącej w kategorii wiekowej traciła ponad sześć minut.

Rozstrzygnięcia na biegu

Ania Lechowicz od początku ostatniej części trasy biegła na trzecim miejscu. Miała za dużą stratę, aby powalczyć o wyższą pozycję, ale z drugiej strony miała dużą przewagę nad kolejnymi zawodniczkami.

Ostatecznie zameldowała się na mecie z czasem 5:24:36. To dało Polce trzecie miejsce w kategorii K35-39.

A tak wyglądał jej start w szczegółowych liczbach.

pływanie: 32:51 / T1: 4:13 / rower: 3:06:25 / T2: 4:31 / bieg: 1:36:37 / finisz: 5:24:36

Więcej informacji o wynikach pozostałych polskich AG wkrótce.

Przemek Schenk

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X