Wiadomości

Alicja Pyszka-Bazan zmieniła trenera

W niedzielę została mistrzynią Polski AG na dystansie olimpijskim, a dzisiaj poinformowała, że rozpoczęła współpracę trenerską z Marcinem Stanglewiczem.

Start w Białymstoku był dla Alicji Pyszki-Bazan pierwszym od powrotu z obozu w Sierra Nevada. Tym razem wbiegła na metę, z czasem 2:10:17.

Pływanie zgodnie z założeniami, na rowerze było tłoczno, a bieg był ciężki. Ten start jest prosto z treningu, więc jeszcze odczuwam skutki obozu wysokogórskiego, na którym byłam. Myślę, że to są jedne z ostatnich zawodów w Polsce, w kategorii AG – mówiła Alicja Pyszka-Bazan, na mecie.

Utah głównym startem

Zawodniczka nie ukrywa, że skupia się na zawodach w Utah, które są dla niej głównym punktem na drugą połowę sezonu. Przyznawała to w rozmowie z TriathlonLife.pl, jeszcze będąc na obozie w Hiszpanii.

Głównym startem tej części sezonu jest Utah, ale przed tymi zawodami chciałabym zrobić jedną, dwie połówki. Pomiędzy tym przydałyby się też ze dwa starty na 1/4IM. Myślę, że jeśli wstrzelę się na Garmina, to będą dwie ćwiartki i dwa razy 1/2IM. W Utah powalczę o jak najlepszą lokatę. Nie ukrywam, że prawdopodobnie 2022 rok będzie moim ostatnim w amatorach – mówiła Alicja Pyszka-Bazan w rozmowie z TriathlonLife.pl.

Do celu u boku nowego trenera

Do głównego startu Alicja Pyszka-Bazan przygotowuje się już pod okiem nowego trenera, jakim jest Marcin Stanglewicz. Szczegóły zdradziła w mediach społecznościowych.

Zbieram się do tego posta od kilku dni. Wiec może powiem wprost. Kilka tygodni temu zakończyliśmy naszą wspólną drogę z trenerem Marcinem Florkiem. Dziękuję za te dwa lata i morze cierpliwości. Pomimo że to koniec relacji trener-zawodnik – to nie koniec naszej przyjaźni! Dzięki przygodzie z triathlonem poznałam mnóstwo wspaniałych osób, a Marcin jest właśnie jedną z nich. Poświęcił wiele nocy, abym dziś była w tym miejscu, w którym jestem. Dziękuję. Jak wielu z Was się domyśliło – od czasu obozu w Sierra Nevada jestem pod skrzydłami nowego trenera – Marcina Stanglewicza. Z trenerem Marcinem mamy jeszcze kilka imprez AG w tym roku, a później czeka nas walka o PRO! Dołączam do teamu @tristangiel24 i jedziemy z tematem – zdradziła Alicja Pyszka-Bazan w mediach społecznościowych.

Przemek Schenk
foto: Michał Loska

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
X