Wiadomości

Brownlee tak naprawdę debiutuje w Kona na dystansie długim

Alistair Brownlee podczas IRONMAN World Championship Hawaje zadebiutuje na dystansie długim. To będzie pierwszy raz, kiedy zmierzy się z całym Ironman’em. I jak podkreśla jest przygotowany do podjęcia ryzyka. Pytanie czy to wystarczy na Jana Frodeno. Dowiemy się już w niedzielę nad ranem polskiego czasu.

Alistair Brownlee wywalczył slota podczas zawodów w Irlandii. Niestety, dla niego warunki pogodowe były takie, że organizatorzy odwołali pływanie. Brytyjczyk wygrał i tym samym zdobył kwalifikacje IRONMAN World Championship. Podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Kona przyznał, że tego czego obawia się najbardziej, to właśnie pełnego dystansu.

– W Irlandii pojechałem mocno 180 kilometrów i przebiegłem maraton. To było spore wyzwanie. Po 30 kilometrze w biegu w Irlandii nogi miałem z drewna – przyznał Alistair Brwonlee. – W ostatnich czterech tygodniach mocno pracowałem nad tym, aby sytuacja się nie powtórzyła.

Brytyjczyk po mistrzostwach świata na dystansie popularnej połówki w Nicei rozpoczął trening pod dystans długi. Podczas niego skoncentrował się na odżywianiu i aklimatyzacji na gorące i wilgotne warunki. Nie brakowało także dwu i pół godzinne rozbieganie.

Brownlee zaskoczony trasą Ironman

– Trasa trochę mnie zaskoczyła – dodaje Brownlee. – W telewizji wygląda na stosunkowo płaską, a w rzeczywistości jest bardziej pofałdowana. Muszę jednak przyznać, że lubię jeździć i biegać po takich właśnie trasach.

Triathlonista przyznał, że nie ma żadnego planu minimum. Zażartował, że chciałby pobiec szybciej niż Gomez w ubiegłym roku, 2:59:24. Jednak nie przyjechał na Hawaje, aby zaliczyć start, tylko, aby się ścigać.

– Chce być w pierwszej grupie z wody iw wysoko po rowerze – twierdzi Alistair. – Na biegu w zależności od tego jak będę się czuł i jak będzie wyglądała sytuacja to będę reagował. Ściganie w Ironmanie zaczyna się na ostatnich 15 kilometrach czyli od wbiegnięcia do Energy Lab. Reszta dystansu w tak mocnej obsadzie jest bardziej taktyczna. Trzeba być w zasięgu najlepszych.

Alistair nie czuje się faworytem

Warto podkreślić, że w ubiegłą niedzielę Brownlee wygrał na zawodach treningowych na trasie pływania z czasem 46min.

Czytaj także:

Brownlee wygrywa trening pływacki



Brytyjczyk przyznał, że przed startem czuje się zrelaksowany i nie jest faworytem. Planuje zrobić wszystko, na co będzie go stać.

– Nie mam takich oczekiwań jak przed olimpiadą czy mistrzostwami świata – wyjaśnia. – Nie mam presji, ani wewnętrznej, ani zewnętrznej jak przed zawodami ITU gdzie zazwyczaj startuję jako faworyt.

Z Kona dla TriathlonLife.pl Rafał Medak
Redakcja Marcin Dybuk

Tagi
Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close